Szeleszczący szelest szeleszczącego bzu
Jest tu mur z glinianej cegły a przed drzewo bez lub best nie pamiętam jak się to pisze, pod nim siędze ja na plastikowym ogrodowym krześle, wszystko nieruchome bo jesteśmy namalowanym obrazem wiszącym w jednym z bogatszych domów, od obrazów zwykłych różni to to że ja postać na obrazie mam wzrok i świadomość, widzę domowników ale nie mogę nic robić i może to dla tego ten best tak szeleści bo mi odjebało z tego nieszczęścia i mam omamy słuchowe, przecież to farba na płótnie a nie roślina na dworze.
Komentarze (22)
Mój mail ewakosim@interia.eu
Przez braki musztry osobowej, trzeba będzie ją 'naołówkować' (neologizm)
Pozdrawiam!!!
Jestem oburzona
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania