Szept dojrzałości

Bowiem powiem Ci rzecz świętą

Że spoglądasz lecz nie widzisz

Myślisz o tym całe noce

I się duszy własnej wstydzisz

Słyszysz chociaż nie rozumiesz

I nie lubisz się przyznawać

Że w spowiedzi przed sumieniem

Czasem serca nie posiadasz

Myślisz żeś przez kilka wiosen

Doświadczenia nabrał tonę

Chociaż dalej nie wiesz w którą

Powinieneś zmierzać stronę

Myśleć wnet nie znaczy pojąć

W jeden wieczór sensu świata

Kiedy w ciężki sen zapadasz

Nienawidząc swego brata

Co to znaczy kochać dzisiaj?

Czemu z sercem masz się chować?

Kochać znaczy puszczać wolno

To co chciałbyś umiłować

Prawić zaś nie znaczy mówić

Tego coś winien usłyszeć

Znaczy to albowiem szeptać

Słowa któreś chciał wykrzyczeć

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Sokrates 8 miesięcy temu

    Dobry mądry wiersz z puentą

  • yfgfd123 8 miesięcy temu

    ja chcę dobrze, dlatego nie będę kłamał - rymowanie zdecydowanie do poprawy. aspekt techniczny - na stronie głównej można mieć tylko 2 wiersze na dzień, dlatego po wrzuceniu trzeciego nie pojawi się on na tablicy.

  • Narvana 8 miesięcy temu

    Dzięki a co konkretnie byś poprawił w rymach?

  • yfgfd123 8 miesięcy temu

    Narvana przede wszystkim to rymowanie czasowników - jest najprostszą zagrywką, bo większość czasowników ma podobną albo tą samą końcówkę, to jest rym kiedy nie możesz znaleźć rymu

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Niegłupio

    Tu niezręczność, którą warto by jakoś inaczej:
    /Myśleć wnet nie znaczy/ - brzmi niezbyt...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania