półszeptem
znowu, kochanie, masz maj w oczach,
a mnie daleko do uśmiechu.
podchodzę, cofam się i gubię
w jakichś wspomnieniach,
w czasu próbie.
nie ruszę z miejsca, nie przełamię,
lęku pod skórą nie wygładzę.
więc odejdź szybko jak najdalej
i pozwól innej
być na stałe
w sercu, by później ręka w rękę
iść z podręcznikiem o miłości,
a ja zostanę w swoim świecie,
gdzie fikcja w bajkach
cuda plecie.
może czasami łza mnie zdradzi.
smutek przytuli tak jak swoją,
a z tego zrodzi się wiersz wolny.
szczypta tęsknoty
w wersach zdolnych
wycisnąć coś na kształt poezji,
z duszą, bo ona szeptem
wszak nie kłamie.
Komentarze (44)
Nie kłamie kto nic nie gada, prosze ja hejterskiego gada.
Gubie - próbie, najdalej - stale. Wolny - zdolny.
Dziadu kalwaryjski, toż ty ciurkiem i ciągiem nie piszesz nawet wolnopodobnych, a przecie one akuratne pod twój level.
Weź se do serca:
"Grafomanka (.) temu
To nie jest wiersz, to proza zapisana w wersach. Na dodatek bardzo słaba. Widać niewyrobione, nieznające szlifu piórko...(.)
"Wierszyczek z podstawówki, chociaż tam już lepiej piszą w starszych klasach... ale może ty też z podstawówki."
- I oto jest pytanie.. panie grafomanie. Tysz piknie, conie
Aleś ty głupi... medal powinni ci dać za to. Z kartofla... xD
Grafomanka
Dziadu kalwaryjski, kiedy wyjesz kłamiesz najdonioślej, forumowy ośle.
irka, idź spać, bo przynudzasz niemiłosiernie! Napij się jeszcze i legnij w swoim barłogu...
Najpiękniejsze kłamstwa mówimy szeptem.
Ty tak robisz Materaz? Nie spodziewałam się tego po Tobie, myślałam, że Ty, taki uduchowiony, tylko prawdę szeptem... a tu masz, rozczarowanie. I jak teraz żyć?
Grafomanka Sam rzadko mówię szeptem, częściej go słucham.
Materazzone, i myślisz, że te wszystkie wpatrzone w Ciebie kobiety kłamią?
Grafomanka sądzę, że ludzie ogółem kłamią, a bardziej sami siebie oszukują.
Materazzone, jakby tak było, to życie byłoby beznadziejnie puste... naiwność jest wielkim błędem, ale zupełny brak wiary w ludzi chyba czymś znacznie gorszym...
Grafomanka może i masz racje ale wrodzonego nihilizmu ciężko się pozbyć.
Materazzone, to smutne, co piszesz... bo to skazuje na zamknięcie, izolację. Trwać tylko w swoim świecie... nie wiem, co odpowiedzieć, nie wiem nawet czy tak się da
Grafomanka No właśnie nie do końca tak jest. Nihilizm nie tworzy skrajnych introwertyków, po prostu nie uznaje człowieka jako najważniejszej istoty i sobie spokojnie żyje.
Materazzone, ale nihilizm nie uznaje żadnych wartości, więc jest to ograniczenie, zamknięcie na wszystko, co ludzkie... nawet chyba lubić nie wypada
Już pierwsze dwa wersy wprawiają w osłupienie.
"masz maj" i "a mi" - znowu kochanie w oczach maj lub masz w oczach maj -
- mnie daleko...
Brak spójnych myśli: "podchodzę" dalej "nie ruszę z miejsca"
Rozbawiło mnie to, że są Podręczniki o miłości. Chyba masz na myśli
Sztuka Kochania M. Wisłockiej.
Końcówka dobija do dna.
"wycisnąć coś na kształt poezji" Próbuj!!
Puenta też ciekawa:
Powiem ci coś na ucho, tylko nikomu nie mów.
NO!
Masz rację z ''mi'', zaraz poprawię.
Nie znasz ''podręcznika o miłości''? Przecież to Romeo i Julia... resztę pomijam milczeniem xD
Grafomanka ,
Romeo i Julia to utwór literacki. - dramat. Nie podręcznik.
Resztę faktycznie trzeba pominąć milczeniem.
Już nawet nie ma go w lekturach.
NO!
Starszy Woźny, co ty tam wiesz... to podręcznik jak kochać. Tam jest wszystko przecież, od A do Z... a teraz idź stąd, skoro masz inne zdanie xD
Grafomanka ,
To musisz mnie zablokować, jak to uczyniła tsse-tsse.
u niej jest tak:
"Możliwość komentowania została wyłączona"
Zrób to i wszystkim, co złe kom. wstawiają.
Będziecie sobie z dzióbków pić.
Twoje wpisy potwierdzają, że nie masz szkoły średniej ukończonej.
NO!
Starszy Woźny, masz rację, gdzie mnie tam do szkoły średniej... grunt, to podstawówkę zaliczyć... 🤣🤣🤣
Ale to trzeba pisać do Admina, żeby blokował... sam się zablokuj, przecież ty uczony i rozumny xD
Grafomanka ,
Po to są tego typu portale, żeby publikować swoje utwory i komentować.
Ja nigdy bezpodstawnie na nikogo nie nastaję. Jeśli już, to tylko oddaję. (z nawiązką).
Trzeba oddzielić poglądy, od pisanego.
Tutaj ma się doprawioną tzw. Gębę.
To tyle na dziś. Oddalam się.
NO!
Starszy Woźny, jakby to było cudnie, gdybyś już nie wrócił, w sensie nie, że ci źle życzę, ale na pewno miło byłoby innym, gdybyś do nich zaglądał... ja to nawet docenić nie umiem twoich wizyt i słów wsparcia... xD
...
myślisz że jutro
cię nie spotka
że je ominiesz
a ono czeka
nie my
układamy te puzzle
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Mamy wolną wolę, Andrew, i kiedy nie chcemy możemy ominąć...
Pozdrawiam i również życzę miłego dnia
Grafomanka
🌻
Bardzo dobry wiersz, choć można dyskutować z tą szeptaną prawdą. Notoryczny klamca nawet szeptem pozostanie kłamcą.
5+
Dziękuję, TseCylia, za komentarz. Chodzi o to, że poezja, to taki szept duszy, ale może i tutaj nie każdy jest szczery, choć przemycamy coś ze środka...
Grafomanka, niby tak... Ale jest wielu zwolenników tezy, że poezja powinna być wiarygodna (a odczytywana jako szczera).
TseCylia, więc trzeba jakoś inaczej zapisać, prawda? Pomyślę... i dziękuję za sugestię
TseCylia, jak myślisz, czy teraz lepiej?
Grafomanka jest dobrze i było dobrze. Wiersz ma być dobry, a nie trafiający puentą w każdego. Każdy (zwłaszcza autor) ma prawo do indywidualnego spojrzenia. Dobry wiersz ma prawo do wywoływania dyskusji i kontrowersji.
TseCylia, ale może teraz bardziej wyraziłam, o co mi chodziło... ale skoro mówisz, że dobrze jest, to niech tak pozostanie. Dziękuję
Super. Jedynie zgrzyta mi "serduszko". Rozumiem wymogi ale "serduszko" zbyt miękkie się zdaje. :)
No masz ci los... i znowu trzeba myśleć xD
Poprawiłam co nieco, ale tak trochę bez przekonania...
Grafomanka Moim zdaniem jest lepiej. :)
piliery, no to super. Dziękuję za sugestię...
Cześć.
Nie wiem, czy wers może być zdolny. Zdolność raczej przypisywałbym istotom żywym. Chyba, żeby potraktować to jako skrót myślowy (zdolność w domyśle przypiszemy poecie).
To "zmykaj" brzmi trochę podwórkowo, jakby z innej bajki; nie przystoi do liryki tego wiersza.
Nowe, czy z szuflady? Bo przecież inne, niż Twoje ostatnie... Zresztą nieważne - jak widzę rymy, to świat postrzegam bardziej kolorowo.
szczypta tęsknoty
w wersach zdolnych
wycisnąć coś na kształt poezji, - są przecinki i kropki, dlaczego nie patrzy na to? Wtedy by nie musiał wyzłośliwiać się... Zamieniłam na ''odejdź''
Gdzie tu wyzłośliwianie?
Po prostu moje zdanie...
I czemu mówi do mnie w trzeciej osobie?
A ja przecież 5 dałem temu wierszu. Ku jego ozdobie...
Chyba jednak nie będę tu gościł.
Na co mi przykrości...
Grisza, ale zobacz jak fajnie wygląda w trzeciej, ja jestem zachwycona, więc niech mi tu nie udaje, że się obraża... bo się mogę zdenerwować, a tego chyba byśmy nie chcieli... xD
Wiersz mi się nie podoba, ale jest plus — dowiedziałem się, że podręczniki mogą być "o czymś", nie tylko "do czegoś"
No widzisz, a nie dziękujesz... xD
No super, kolejny wiersz co próbuje być wrażliwy i głęboki a wychodzi jak lekka ściema dla naiwniaków. Cała ta historia o „maj w oczach” i „lęku pod skórą” to takie wyciągnięte z gotowca frazy które niby mają coś znaczyć ale tak naprawdę są puste jak słoik po dżemie. Forma leży i kwiczy zdania rozlazłe rytm nierówny zero napięcia zero charakteru. Brak ciucha że ktoś tu naprawdę czuje a nie tylko próbuje udawać. Zakończenie o „duszy co nie kłamie” to typowa próba ratowania się frazesem który ma wbić wrażenie że jednak coś tu jest ale niestety to tylko zaklejka na brak autentyczności. Podsumowując więcej tu rozmazanej melancholii niż prawdziwego bólu a poezja z duszą sorry ale tutaj to bardziej poezja z paczką gotowców dla początkujących. Lepiej wyłącz autopilota i napisz coś co wkurwi albo wzruszy a nie tylko zasmuci na poziomie wiersza do kajecika z podstawówki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania