szeptem

szept

pieści ciszę myśli

piękno róż rozpływa się po pokoju

przestrzeń przecina wzrok

 

ujrzałem kobiece ciało

koronkowo i biało

zdrętwiałem

sztywno pokochałem

szeptałem do ucha czułe wersety

 

całowałem powierzchnie

odkleić się od szeptów

nie mogłem

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • drohobysz 31.10.2020
    Trochę rytm kuleje ale jako erotyk wiersz się broni. To niesamowite jakie piękno możemy czasem z siebie wydobyć dla kobiet.
    Inna sprawa czy one potrafią to dostrzec.
  • łoizok 31.10.2020
    Miły w odbiorze :)
  • Yaro 01.11.2020
    Dziękuję :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania