szeptem
szept
pieści ciszę myśli
piękno róż rozpływa się po pokoju
przestrzeń przecina wzrok
ujrzałem kobiece ciało
koronkowo i biało
zdrętwiałem
sztywno pokochałem
szeptałem do ucha czułe wersety
całowałem powierzchnie
odkleić się od szeptów
nie mogłem
Komentarze (3)
Inna sprawa czy one potrafią to dostrzec.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania