Sześćdziesiąt

Płynie jakże, płynie,

niczym rzeka życie

w jednym kierunku tym

dokąd, cel zobaczycie.

 

Kiedy bruzdy na twarzy

ręce pomarszczone.

siwe włosy na głowie,

bialutkie, bialutkie w szronie.

 

Popędza czas zegary,

minuta już stara data

sześćdziesiąt to bardzo wiele

dla mnie i tego świata.

 

Sześćdziesiąt, przemija wiek

przez te odliczanie.

Na tarczach wymyślonych,

na których czas nie stanie.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • kigja 2 tygodnie temu
    Bez kropki w tytule?!
  • nowy swiay 2 tygodnie temu
    coś te kropki zawsze czepiają się mnie jakiś nawyk czy co

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania