szkarłat
szkarłatne oczy
leniwie spoglądające zza okna
patrzące, jakby pytając
gdzie podziało się szczęście;
ślepia
przyglądające się ludziom
każdego dnia;
zastanawiające się
dokąd idzie świat
w którym martwi jesteśmy
od początku
szkarłatne oczy
leniwie spoglądające zza okna
patrzące, jakby pytając
gdzie podziało się szczęście;
ślepia
przyglądające się ludziom
każdego dnia;
zastanawiające się
dokąd idzie świat
w którym martwi jesteśmy
od początku
Komentarze (3)
Przedstawiłeś swój własny punkt widzenia, bo ja mówię raczej, że umieramy z każdym dniem, ale wiersz i tak mi się podobał :)
Zauważyłam też, że już miałeś innych gości i to tych przychylnych jak i nie. Nie zwracaj uwagi na noty (gwiazdki) to taki chrzest bojowy dla nowych na tym portalu, że obdarowuje się ich jedynkami :(
Ode mnie 5, na dobry początek :)
Dziękuje bardzo:) Nie jestem prifesjonalnym pisarzem więc cieszą mnie każde opinie :)
Bardzo złowróżbna jest Twoja wizja. Akurat mam za oknem skrzyżowanie i właśnie jest czerwone... Ponury obserwator czuwa. Przepraszam, trochę mnie poniosło. Krótko: 5!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania