szklanka

miałaś na sobie krótką sukienkę

z głębokim dekoltem

tam gdzie obawa nabiera odwagi

a ręce same sięgają po kolejny kieliszek

 

słowa

słowa

słowa

 

słyszane gdzieś z oddali

kiedy matka po raz kolejny ugniata przestrogi

razem z miękkim ciastem

 

stało się zakalcem

jak ty uległaś chwili

wystawienia nagiej szklanki na pokusę

 

tej nocy ciasto i sukienka podarte na strzępy

 

nieprzydatne

niczyje

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Marzena godzinę temu
    Świetne
  • Marzena
    Nie napiszę więcej bo za bardzo mnie dotyka ten tekst
  • Bernadetta12345
    Dzieki☺️to chyba dobrze ze poruszyl

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania