Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Szkolenie obowiązkowe
Przymuszony jesteś do szkolenia,
pracodawca tobie nie daruje,
słuchasz tego pierdolenia,
w myślach rzucasz tylko chuje.
Ciężka jest najemna praca,
rucha cię właściciel jawnie,
śmieszna jest na koniec płaca,
pranie mózgu działa sprawnie.
Wokół tego dużo szumu,
smutna rola jest idiomów,
siedzieć tutaj bez rozumu,
chroń nas Boże od wymiotów.
Zbędna gadanina próżna,
ktoś pytanie rzucił nagle,
chociaż pora jest już późna,
wiedzy powiew złapał w żagle.
Reszta już na szpilkach siedzi,
coraz trudniej terror znosi,
mądra głowa ciągle bredzi,
dość już, wyjść stąd, aż się prosi.
Zapierdalasz na wypłatę,
nadgodziny zbierasz równo,
wytłumaczyć jak to zatem,
że na koncie wciąż masz gówno.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania