Szok
kiedyś ciebie zgubię moja maleńka
moja schizofrenia objawy postacie
ustąpią wraz z euforią blisko ust
moje teksty moje życie napełnij zapachem
słońce pachnie dziś wanilią pośród nas
wszystkiego kobiety pachną wiatrem
pies liże sierść tak samo jak ty mnie
człowiek ulicy miast upada niżej gwiazd
jesteśmy silni jesteśmy sami we wszechświecie
tylko całuj mnie biologia puls chemia
zamykam świat w czterech kolorach
Komentarze (4)
Dobry wiersz. A tak przy okazji, czy Yaro z opowi to też Yaro z pisarskiego? Pozdrawiam 5
Tak yaro z pisarskiego, truml, twoje wiersze , poetycki-net, wywrota, poezja polska i wiele innych portali literackich.
Dziękuję za komentarz pozdrawiam serdecznie:)
Yaro Oj w wielu mieszaczach piszesz...
Jakoś mi nie pasuje naszywanie oślicy, kobyły, suki czy kotki kobietą. Tak jak widzę różnicę między matką a samicą; dzieckiem a szczenięciem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania