Sz.P. Rentgen
tynk udawał dom
zarys szkieletu
nie rzucał nawet cienia
wątpliwości
pustka
słaniała się na szczebelkach
łapiąc oddech
okno wypraszało
drzwi
domknięciem
tynk udawał dom
zarys szkieletu
nie rzucał nawet cienia
wątpliwości
pustka
słaniała się na szczebelkach
łapiąc oddech
okno wypraszało
drzwi
domknięciem
Komentarze (2)
Od-dech wiło ciepłym przeciągiem.
Piątki stawiały się same.
Wiernie dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania