SZPILKA

lubi mieć włosy w nieładzie

zmierzwione jak węże, które myślą własnymi głowami

 

znow wpięła w nie szpilkę

ciasną, bolesną rolę w ciało

drżenie palców, które pamiętają jej sny

klamry oczekiwań, które wpina w siebie

 

przywołała cienie radosnych dzieci

ich śmiech jak ptaki z kłębowisk farby

na jej mokrej twarzy pojawił się uśmiech

delikatny, niczym zmarszczki na wodzie

 

wpina szpilkę

ciasna, bolesna rola wchodzi w ciało

drżenie palców

klamry oczekiwań ciasno wpięte

wolność kurczy się do gestu

cienie biegną

potykają się o światło

nie wiedzą, że są tylko ruchem jej wyobraźni

 

wypięła szpilkę

ciało staje się jej płótnem

dziecko w niej drży

wolne

choć od zawsze niepewne

włosy wymykają się spod kontroli

stają się płomieniami i wężami

osuwa się bezwładnie na kanapę

cisza w niej

wolność w każdej fałdzie skóry

 

znów wpina szpilkę

porządek

postawę

twarz do użytku

szpilka trzyma ją mocno, uziemia

woda na policzkach stygnie

ale kręgi cierpienia i dziwów nie chcą zniknąć

ciało pamięta wszystko

 

wypięła szpilkę

dziecko w niej jeszcze drży

powoli się wygina

wolne w swoim wahaniu

włosy zmierzwione

jak skrzydła stworzeń z jej snów

 

wypięła szpilkę

siebie

na zawsze

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • AlexHalley 5 miesięcy temu

    Przepiękne...

  • Dusza_boli 5 miesięcy temu

    Dziękuję

  • Sokrates 5 miesięcy temu

    Tak na zmianę mamy w życiu chwile radosne i smutne, pełne cierpienia. Temat ciekawie i zgrabnie ukazany.

  • Dusza_boli 5 miesięcy temu

    Zwykle...

  • Dusza_boli 5 miesięcy temu

    Dziękuję

  • Raven18 5 miesięcy temu

    Super, drobna szpilka o niedrobnej mocy, 5

  • Dusza_boli 5 miesięcy temu

    Dziękuję

  • piliery 5 miesięcy temu

    Bardziej to proza poetycka niż wiersz. Brakuje mi spójności w tym tekście.

  • Dusza_boli 5 miesięcy temu

    Popracuję nad tym. Dziękuję za ten głos.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania