Sztafeta pamięci pokoleń
przechodzimy
bez słów
obok płomyków,
strażników
ukrytych tu snów.
Jest matka z córką,
aby jak inni
co tu przyszli,
pamięć oczyścić
z umarłych liści.
Może,
gdy czas znów
przystanie tu
kolejną jesienią
to z nim,
córka z dzieckiem,
pochylą się tak
i nade mną.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania