Sztafeta pamięci pokoleń

przechodzimy

bez słów

obok płomyków,

strażników

ukrytych tu snów.

 

Jest matka z córką,

aby jak inni

co tu przyszli,

pamięć oczyścić

z umarłych liści.

 

Może,

gdy czas znów

przystanie tu

kolejną jesienią

to z nim,

córka z dzieckiem,

pochylą się tak

i nade mną.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania