heh, kiedyś chyba miała być, ale obecnie nie. W zasadzie nie chciało mi się przy tym jakoś bardzo grzebać i zostało jak jest, choć chyba mogło być lepiej. Nie wiem, może dopiszę te parę zdań...
Pierwsze zdanie mnie pozytywnie zabiło, ale dalej średnio.
"Spojrzał na niego swymi karmazynowymi oczami. Widział w nim kolejną swą ofiarę; taką samą jak setki innych. Wydobył ze swego głębokiego rękawa nóż i zatopił go w pulsującym ciele Mikaela." - tu jest kapitalny przykład nagromadzenie zbędnych dookresleń.
Swoje oczy
Swoją ofiarę
Swój rękaw.
Takie cztery.
(choć akurat nie uważam by tekst był niedokończony). Jest urwane, ale zgrabnie.
Komentarze (8)
Czy to jest część jakiejś większej rzeczy?
Jeśli nie, to brak tu zakończenia.
Pozdrawiam.
heh, kiedyś chyba miała być, ale obecnie nie. W zasadzie nie chciało mi się przy tym jakoś bardzo grzebać i zostało jak jest, choć chyba mogło być lepiej. Nie wiem, może dopiszę te parę zdań...
Pierwsze zdanie mnie pozytywnie zabiło, ale dalej średnio.
"Spojrzał na niego swymi karmazynowymi oczami. Widział w nim kolejną swą ofiarę; taką samą jak setki innych. Wydobył ze swego głębokiego rękawa nóż i zatopił go w pulsującym ciele Mikaela." - tu jest kapitalny przykład nagromadzenie zbędnych dookresleń.
Swoje oczy
Swoją ofiarę
Swój rękaw.
Takie cztery.
(choć akurat nie uważam by tekst był niedokończony). Jest urwane, ale zgrabnie.
ah, dookreślenia... Tekst stary, teraz już na szczęście tak nie piszę, ale dzięki, że wypunktowałeś. Przyda się :)
Eh, i tak git. Jak ja nabiorę cywilnej odwagi, by wstawić starsze, to... No właśnie.
Canulas będzie ostro :)
W lesie zawsze dochodzi do nie codziennych przypadków 5
<3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania