Sztorm
Twoje oczy błądzą w moich,
zbłąkany statek
w oddali jego latarnia.
Powrót bezwstydnej myśli,
naiwnej jak modlitwa
nigdy nie wysłuchana.
Twoje oczy błądzą w moich,
ciche złudzenie,
może nie odbije się w nich tylko pustka.
Tląca iskierka nadziei
jak pierwszy na wiosnę promień światła.
Niby wiedziałeś, że ciągle tam jest,
lecz zima skutecznie jej obraz zatarła.
Komentarze (1)
Dobry wiersz!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania