Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Sztuczne ognie - dribble
Uwielbiam fajerwerki.
Nawet (albo właśnie dlatego), że efekt ich działania można opisać jako kolorowy bałagan.
Patrzę w niebo i widzę je, rozpadające się na kawałki. Już wyobrażam sobie, jak mógłbym poskładać je z powrotem.
Wiem, co przyniesie Nowy Rok.
Uwielbiam swoją pracę, a dzięki fajerwerkom mam jej więcej.
Jestem chirurgiem.
*
Inspirowane Demotywatorem, który ktoś mi kiedyś pokazał (próbowałam go znowu znaleźć, ale nie udało mi się). Przedstawiał kilka zdjęć rentgenowskich potrzaskanych ludzkich dłoni z podpisem: ,,1 stycznia. Dzień układania puzzli przez chirurgów".
Komentarze (10)
Sztuczne ognie - dribble, na poziomie, powiedziałabym że wyrafinowane. Pozdrawiam:))
Dzięki :)
Pozdrawiam również.
Dobra miniatura.
Dziękuję.
Droga_we_mgle↔W moim guście, to skojarzenie w tekście. Jak najbardziej↔Pozdrawiam😉:).
Noo, znając niektóre Twoje utwory, mogę się zgodzić, że w Twoim guście😅
Dzięki za komentarz, też pozdrawiam.
Punkt widzenia bywa uzależniony od profesji. Właściciel zakladu pogrzebowego też wyjeżdża po towar.
Patrzymy się na fajerwerki, ale inaczej niż chirurg ortopeda.
Pozdrawiam serdecznie
Dokładnie... i w ten sposób rodzi się skrzywienie zawodowe.
Serdecznie dziękuję :)
Ciekawy początek i zaskakujące zakończenie. 5, pozdrawiam 🙂
Dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania