Sztuczne piękno
Choć była ładna--piękną być chciała
Metamorfozie swe ciało poddała
Najpierw usteczka kwasem wypełniła
Nowy nos zrobiła i twarz odmieniła
Biust o dwa rozmiary sobie powiększyła
Żebra wycięła by mieć talię osy
w pośladki sobie silikon wtłoczyła
I taka sztuczna--sztucznie sobie żyła
Aż nagle wszystko co sztuczne się popsuło
Urody którą kiedyś miała
Już dawno nie było
To taka moja wypocinka , ale chciałam spróbować czegos innego .
Komentarze (2)
Niezłe
Naprawdę ? Dziękuję . Znalazłam swój zeszyt ze szkoły jeszcze podstawowej , w którym pisałam takie naiwne wierszyczki . Może też wkleję jakiś z czasów kiedy o internecie nic się nie wiedziało .Podrawiam .
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania