Sztuczne rzęsy

odklejam kolejne kępki obarczona prawie dwuletnim

bagażem lizusostwa w postaci banalnych mdłych

komplementów

 

co by nie mówić zbrzydłam

 

spojrzenia rzucane w lustro niczym pociski z niezabezpieczonej broni

 

kompleksy odbijają się nie tylko o taflę lustra

ale o każdy kawałek nadętego ego

nadszarpnięte poczucie wartości rzuciło rękawicę

 

prysznic zmywa resztki narcyzmu

i leniwych przyzwyczajeń

 

ideał roztrzaskał się o parę centymetrów miękkiego włókna

o jedną kroplę za daleko

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • AlexHalley godzinę temu
    Ostatnie 3 wersy doskonale podsumowują cały tekst.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania