Sztuka
pocieszymy się ty nią ja nim
teatr znów pełen będzie widzów
sprzedane bilety na kolejny seans
sufler w budce już ręce zaciera
ubierzmy kolejne maski by zagrać
na scenie kolejną rolę
ty ubierzesz smoking a ja koronki
niestety już nie we dwoje
w światłach reflektorów zgaśniemy
zanim spadnie kurtyna
zapomnę... ty mnie zapomnisz
zapachnie afisz nowym drukiem na murze
Komentarze (2)
Noo, może nie odkrywczo, dramatycznie ale z umiarem i z perspektywą. :)
Starałam się:P
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania