szturchnięcia

jesteśmy na ty, dla siebie

po siebie kawałkach daliśmy,

potem w progach, ledwie

skóry otarciem.

 

a teraz gdy w tobie jestem

i ręce chcę trzymać przy sobie

lub choćby boleć cię

najbardziej,

 

nie umiem.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Grain 6 godz. temu

    dobry tytuł

    umocz jak w solance

  • Roma 6 godz. temu

    Dzięki Grain.

    Póki co wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania