szukałam
wzrokiem, uchem, dotykiem
i nic
przemierzałam oceany,
byłam za siódmą górą i rzeką
za lasami
ostatnie minuty wydałam pospiesznie
szukałam cię
czas mijał bezpowrotnie, tak mówią
i rzeczywiście
nie zdołałam cię spotkać
chyba nie kliknęło między nami
dotarłeś do mnie na zwykłej kartce
wybacz
nie wiedziałam,
że czekasz przy stole
Komentarze (5)
''ostatnie minuty wydałam pospiesznie,
czas mijał bezpowrotnie, tak mówią
i rzeczywiście,
nie zdołałam cię spotkać,
chyba nie kliknęło między nami
dotarłeś do mnie na kartce,
wybacz,
nie wiedziałam, że czekasz
przy stole''
Dla mnie tutaj jest wiersz. Wstęp jak z bajek dla dzieci nie pasuje... moim zdaniem
No super grafi! Bardzo merytoryczny komentarz i ani grama jadu, jednak można ciebie jeszcze wychować xD Z całego serca życzę dlaszych sukcesów xD
Grafomanka,
Bo początek był bajeczny... :)
Ale dziękuję. Wiesz, że podumam nad tym.
Tak jakby to na co czekamy, to czego szukamy, było tuż obok i wystarczy się rozejrzeć. Tak to czytam. Świetne zakończenie, proste, a przy tym tak bardzo prawdziwe.
"...i wystarczy się rozejrzeć" - Zatem jesteśmy tu jednomyślne.
Dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania