Szukam
Wyleciałam z przytulnego gniazdka
i uciekłam z rodzinnego miasta.
Udałam się na poszukiwania.
Nie szukałam złotych skarbów,
ani nowych życia przygód.
Znaleźć chciałam pewną zgubę.
Z duszą na ramieniu,
lecz odważnie
kroczyłam przez życia łąkę,
dzierżąc w ręku świeczkę,
zaglądałam pod kamienie nienawiści,
przemierzałam oceany rozpaczy,
wspinałam się na góry złości,
brodziłam po bagnach fałszu,
kluczyłam po lesie okrucieństwa,
brnęłam przez pustynię rozpusty,
szukając bezskutecznie.
Ideii...
Wartości...
Miłości...
Dobra...
Komentarze (43)
Ehh, ale na matmie to Ty słuchaj co pani mówi, a nie wiersze pisze :D 5
A Ty mi nie pisz po zeszycie! Zwłaszcza takich bzdur xD Przed chwilą odkryłam. Dziękuję (za ocenę oczywiście, nie za pisanie po MOIM zeszycie.)
Lotta to Moraw!
Szymon jaaaasne.
Jak tak patrzę, to na lewej kartce pisałeś Ty, a on na prawej. Słuszne są te moje spostrzeżenia?
Lotta Nie, wszystko on! :D
Tak, oczywiście. Ciekawe czemu jego pismo się tak różni, hmmm?
Lotta bo to Moraw...
Szymon, przecież widzę, że to po lewej, to wyraźnie Twoje pismo. Pewnie, wam się nudziło, kiedy ja cierpiałam pod tablicą
Lotta nie moje! To Moraw no, specjalnie to zrobił! No i nudziło się, nudziło, ale tak śmiesznie cierpiałaś, że nawet nie chciałoby mi się pisać nic :D
Śmiesznie cierpiałam? No wiesz co! Znowu Ci było wesoło, kiedy ja się męczyłam?
Lotta wiesz, Miron miał Mironczarnię, Ty masz Suchoczarnię i jest ona bardzo zabawna! :D Szczególnie, że na Tobie kończyła się kolejka, a ja byłem następny :D
Jesteś okropny! Zaraz będziesz miał brodoczarnię!
Lotta Zaraz to taka wielka bakteria :D
Która siedzi w Twojej brodzie i śmieje się z niewinnych uczniów, męczonych pod tablicą.
Lotta w skrócie :D
Ładnie Ci to wyszło, takie plastyczne opisy, metaforyczne przełożenie życia na przyrodę. W ten sposób nadałaś obrazowość, namacalność tego, z czym się stykamy, co tak naprawdę jest czymś abstrakcyjnym, a przy okazji pokazałaś rozmiary tych przeszkód, które napotykamy, bo wszystkie te miejsca: ocean, góry, bagna pustynia... kojarzą się z czymś potężnym. 5:)
Dziękuję pięknie :D czyżbyś stawała się coraz bardziej liryczna? xD
Lotta, no co ja mogę powiedzieć... Chyba Szymonowi udało się jednak (a może już bez chyba) zarazić mnie liryką. W dodatku zrobił to z premedytacją...
Lucinda :D cudownie! To będziesz pisać wiersze?
Lotta, dlaczego tak Was to cieszy... No nie wiem, czy będę pisać wiersze, obawiam się, że w końcu mnie to dopadnie, ale na razie nie jestem na to gotowa.
Lucinda Dopadnie, dopadnie :D
Lucinda, cieszy nas to, ponieważ poezja zwyciężyła ;)
Szymon Szczechowicz, jesteś bardzo pewny swego :D
Lotta, ale dlaczego poezja musi zwyciężać?
Lucinda nie musi, ale ja od zawsze piszę wiersze, tak więc cieszy mnie to ;D z prozą próbuję się zmierzać z różnym skutkiem.
Lotta, rozumiem. Cóż, zobaczymy, co wyjdzie z tej mojej przygody z liryką (albo liryki ze mną), czy naprawdę zostanę Liryczną Lucindą :D
Lucinda już się nie mogę doczekać Twojej liryki :D
Lotta, ja za to już się jej boję :D
Lucinda oj tam, będzie dobrze :) i zminiając temat chyba Cię nie mam na fb?
Lotta, nie, ale zaraz możesz mieć :D
"przemierzałam oceany rozpaczy,
wspinałam się na góry złości,
brodziłam po bagnach fałszu,
kluczyłam po lesie okrucieństwa"
ale mi się ten fragment podobał, mistrzostwo! :) Ogólnie cały utwór to coś pięknego, gratuluję :)
Dziękuję bardzo ;) cieszę się, że się podobało.
Natura... tak, uwielbiam ten motyw, a ty go tak genialnie wplotłaś w ten wiersz :) przykry, ale taki prawdziwy. 5 :)
Dziękuję pięknie Billie. ;D
Urzekły mnie te poszukiwania, szczególnie, że celem były wartości, a szukano ich wszędzie... 5
Dzięki Neuro ;)
No, powiem Ci, że rozwaliłaś mnie tą końcówką. Pozytywnie oczywiście. Czytając, myślałam: Po co jej ta świeczka? i dowiedziałam się :) Super, wielkie 5 :)
Miło, że znowu dałaś się zaskoczyć :D Dziękuję Ci.
Początek troszkę zraził mnie tym powtórzeniem "poszukiwanie" "szukanie", ale potem było już bardzo fajnie :) podoba mi się zwłaszcza końcówka, cudne opisy. Trochę jednak mam wrażenie, że wiersz odstawał os pozostałych, ale zostawiam 4,5 czyli 5 :)
Też mi ten początek trochę nie odpowiadał. To dobrze czy źle, że odstaje? Dziękuję pięknie. :D
Piękne metafory, działające na wyobraźnie :) Podoba mi się tematyka wiersza i oczywiście samo wykonanie! :D Ode mnie 5 :)
Dziękuję bardzo :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania