Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Szukam Pracy...

Ostatnio przeglądałem oferty pracy. Jak grom z jasnego nieba może spaść na mnie informacja o zwolnieniu z posady. Czytam więc z zainteresowaniem: zarobki, godziny pracy, benefity — których albo nie ma, albo wciąż jest za mało — aż tu nagle trafiam na dziwne ogłoszenie.

Cytuję: „Poszukujemy pana, pani lub osoby X na stanowisko magazyniera”.

Przeglądam dalej. Następne: „Poszukujemy pana, pani lub osoby X…”. I kolejne. Wiecie co? Mam wrażenie, że takie firmy same robią sobie antyreklamę.

Czy chciałbym pracować z osobą X? Zacznijmy od tego, kim właściwie taka osoba jest. Jeśli jest tym, o czym myślę — a zdaje się, że chodzi o ludzi, którzy nie potrafią jasno określić, czy są „Waćkiem”, czy „Zośką” — to pojawia się pytanie, czy w ogóle da się zbudować normalne środowisko pracy.

Z drugiej strony istnieją osoby biseksualne, homoseksualne i heteroseksualne — i jakoś wszyscy potrafią się dogadać. Problem pozostaje jednak przy toaletach. A tutaj raczej nie będzie miejsca na kompromis.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • zsrrknight godzinę temu
    korporacyjna nowomowa. Nie przywiązywałbym do tego zbyt wielkiej wagi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania