Sam koncept bardzo mi się podoba, to porównanie do lodów jest przepyszne ;) do tego sens ostatniej zwrotki jest urzekający. Ale muszę powiedzieć, że rytm pozostawia wiele do życzenia ;) przynajmniej ja to tak odebrałam. Tutaj rytm skakał z jednej linijki na drugą, zabrakło trochę płynności w tym wszystkim :)
Ktokolwiek, wiem, że Ty jesteś fanką rytmu i w tym dziele perfekcjonistką, ale rytmu nie zachowałem celowo – brak rytmu wyodrębnia te nierytmiczne zdania, które mają przez ten brak rytmu lepiej wybrzmieć, gdyż jest to wiersz filozoficzny bardziej. Dzięki :)
Nie podobało mi się kończenie "zdania" w kolejnym wersie. Chyba był to celowy zabieg, bo pojawia się wielokrotnie, ale mnie nie przypadł do gustu. Ogółem piękne rymy! Kocham właśnie takie! "Aureoli - na dole", "wanilii - mieniły". Mmm! Tylko dlaczego z abab w ostatniej zwrotce przeskakujesz na abba?
Wikipedia: Przerzutnia, przeskocznia, zazębienie, zwarcie międzywersowe – niezgodność między porządkiem składniowo-intonacyjnym a wersyfikacyjnym w wersie; przeniesienie wyrazu lub części zdania do dalszej części wersu, następnego wersu lub strofy np. w celu zaakcentowania wypowiedzi, zwiększenia dynamiki i pobudzenia wyobraźni osoby czytającej.
abba w ostatniej zwrotce ma za zadanie związać wiersz. Podkreślić puentę.
Neurotyk Tak, przerzutnie. Jednak podobają mi się tylko takie, które tworzą spójną całość dwóch wersów. Lubię recytować wiersze, a takie wtrącenia psują mi ... spójność? schematyczność? Nie mogę znaleźć właściwych słów. Jednak i tak brawo za to, że celowe zabiegi wyglądają jak celowe.
ABAB są wyraźniejszym rymem. ABBA widać tylko na papierze. Czytając może mieć to sens i niektórym puenta wyda się wyraźniejsza, jednak słuchając to tak średnio wypada, stąd pewnie średnio mi podeszło.
Ogółem brawo za utwór. Kiedy mówię co mi się nie podoba, nie znaczy, że cały utwór krytykuje (takie odnoszę wrażenie jak czytam odpowiedzi na komentarze - może mylne, może słuszne).
piniondze_odchodzą, ja nie atakowałem Cię, boś mnie skrytykował, tylko odpowiedziałem Wikipedio, co mogło wyglądać sucho i obmierźle, ale po prostu męczą mnie dyskusje ma temat mojej własnej twórczości – rzadko rozmawiam o moich tekstach.
piniondze_odchodzą, fajnie, że czytasz na głos – to podstawa w wierszach. MUSI być na głos:)
observer22.11.2016
Ciekawy - odniesienie do egzystencji, nawet niekoniecznie ludzkiej, bo nie tylko oni istnieją, a w niebo patrzy wiele istot różnorakich. Nawet jeśli nie potrafią tego wyartykułować w "esperanto", to choćby przez wycie. Myśli i światło mogą mieć zbliżoną prędkość, lecz wszystko sponiewiera różnica w nich. Ten wiersz nie jest w przekazie słodko-gorzki... raczej kwaśny. Pzdr.
Komentarze (19)
Sam koncept bardzo mi się podoba, to porównanie do lodów jest przepyszne ;) do tego sens ostatniej zwrotki jest urzekający. Ale muszę powiedzieć, że rytm pozostawia wiele do życzenia ;) przynajmniej ja to tak odebrałam. Tutaj rytm skakał z jednej linijki na drugą, zabrakło trochę płynności w tym wszystkim :)
Ktokolwiek, wiem, że Ty jesteś fanką rytmu i w tym dziele perfekcjonistką, ale rytmu nie zachowałem celowo – brak rytmu wyodrębnia te nierytmiczne zdania, które mają przez ten brak rytmu lepiej wybrzmieć, gdyż jest to wiersz filozoficzny bardziej. Dzięki :)
Jak zwykle bardzo dobry wiersz.5
Buczybóe, tyś to nachwalisz zawsze XD
Neurotyk Muszem. Taki mój zawód
Buczybóe - to brzmi jak nazwisko jakiegoś dziwnego francuza.
Buczyborze, mam pecha do Twego nazwiska :)
Nie podobało mi się kończenie "zdania" w kolejnym wersie. Chyba był to celowy zabieg, bo pojawia się wielokrotnie, ale mnie nie przypadł do gustu. Ogółem piękne rymy! Kocham właśnie takie! "Aureoli - na dole", "wanilii - mieniły". Mmm! Tylko dlaczego z abab w ostatniej zwrotce przeskakujesz na abba?
Wikipedia: Przerzutnia, przeskocznia, zazębienie, zwarcie międzywersowe – niezgodność między porządkiem składniowo-intonacyjnym a wersyfikacyjnym w wersie; przeniesienie wyrazu lub części zdania do dalszej części wersu, następnego wersu lub strofy np. w celu zaakcentowania wypowiedzi, zwiększenia dynamiki i pobudzenia wyobraźni osoby czytającej.
abba w ostatniej zwrotce ma za zadanie związać wiersz. Podkreślić puentę.
Dziękuję za opinię :)
Neurotyk Tak, przerzutnie. Jednak podobają mi się tylko takie, które tworzą spójną całość dwóch wersów. Lubię recytować wiersze, a takie wtrącenia psują mi ... spójność? schematyczność? Nie mogę znaleźć właściwych słów. Jednak i tak brawo za to, że celowe zabiegi wyglądają jak celowe.
ABAB są wyraźniejszym rymem. ABBA widać tylko na papierze. Czytając może mieć to sens i niektórym puenta wyda się wyraźniejsza, jednak słuchając to tak średnio wypada, stąd pewnie średnio mi podeszło.
Ogółem brawo za utwór. Kiedy mówię co mi się nie podoba, nie znaczy, że cały utwór krytykuje (takie odnoszę wrażenie jak czytam odpowiedzi na komentarze - może mylne, może słuszne).
piniondze_odchodzą, ja nie atakowałem Cię, boś mnie skrytykował, tylko odpowiedziałem Wikipedio, co mogło wyglądać sucho i obmierźle, ale po prostu męczą mnie dyskusje ma temat mojej własnej twórczości – rzadko rozmawiam o moich tekstach.
Wolę czytać o nich opinie Wasze :)
piniondze_odchodzą, fajnie, że czytasz na głos – to podstawa w wierszach. MUSI być na głos:)
Ciekawy - odniesienie do egzystencji, nawet niekoniecznie ludzkiej, bo nie tylko oni istnieją, a w niebo patrzy wiele istot różnorakich. Nawet jeśli nie potrafią tego wyartykułować w "esperanto", to choćby przez wycie. Myśli i światło mogą mieć zbliżoną prędkość, lecz wszystko sponiewiera różnica w nich. Ten wiersz nie jest w przekazie słodko-gorzki... raczej kwaśny. Pzdr.
observer, nie wiem, nie wiem... pzdr
Uwielbiam jak w wierszach są porównania do jedzenia, w tym przypadku lodów :D i to nawiązanie do natury fajnie tworzy z tego całość 5 :)
kasia, dzięki :)
Cóż, nie znam się na wierszach, więc ocenić go pod względem poprawności nie mogę. Jednak treść jest wporzo :)
Joker, dziękuję za miły komentarz i to, że czytasz te moje wypociny graofmańskie:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania