szyba
w wielkim cyrku
przelewa się wodospad
między arena a widownią
nie ma już granicy
plują wszyscy na wszystkich
w tłustym wirze walki o poklask
nienasyceni święci
i kurwy przepełnione miłością
przyziemne myśli nie istnieją
króla tworzy selfie z koniem
poza kadrem w masce kruka
czeka wykonawca wyroku
a błazen i akrobata kręcą sznur
jest dobrze
szkoda prądu na środkowy palec
Komentarze (5)
Jacom Twój przepis na wiersz jest prosty jak budowa cepa. Wziąć 2 kilo nienawiści, dosypać pół kilograma złości. Wymieszać. Przyprawić odrobiną jadu wymieszanego ze zjełczałą śliną. Pozostawić do przegryzienia. Nie wstrząsać.
Wrzucić na opowi.
Bogumił - Jacom nauczył się od Ciebie:)))
IgaIga jakby się chciał uczyć to by nie produkował takiego nienawistnego chłamu
Bogumił . .uderz w stół a nożyce się odezwą :-) albo inaczej, nie mierz innych swoją miarą :-) :-)
Kiedy ogląda się filmiki w necie, to faktycznie miłość leje się strumieniami... szał przedwyborczy w pełnej krasie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania