Ta dziewczyna
Ta dziewczyna śmieje się ze mną.
Czy aby na pewno?
Mówi, że mnie kocha.
Czy aby na pewno?
Mówi, że za mną szaleje.
Czy aby na pewno?
Zawsze gdy późnym wieczorem wraca mówi, że winą jest praca.
Czy aby na pewno?
Prowadzi pogardliwe życie, nie szanuje mnie, nie kocha mnie, obgaduje mnie, zdradza mnie!
Ilekroć próbuję ją przytulić, pocałować, wyjść z nią na miasto to szuka wymówki lub jest umówiona.
Od zawsze tak było. Ja głupi wierzyłem lecz teraz mam wątpliwości!
Ta dziewczyna nie jest ''tą'' dziewczyną ona jest po prostu zdzirą.
Komentarze (7)
...
a może to nie Twoja dziewczyna tylko zwykła sąsiadka xD
cztery.
Nie mam dziewczyny to tylko wiersz XD
Oj tam odrazu zdzirą ,zapracowana jest i tyle
miłego dnia")
Ten wiersz jest zmyślony ani odrobiny prawdy z mojego życia
Waskyy, nie widzę tu wiersza, są trzy pytania, a potem normalnie prozą lecisz, mój drogi. Pierwsze pytanie daje nadzieje na coś fajnego, jest tam nawet ciekawy rym, ale potem już nie ma wiersza.Lepiej byś to wrzucił jako dribble. Oceny bez.
Wiesz może się nie znam, ale reczej to wiersz. Chyba nieregularny nie wiem nie znam się, ale jest określenie :P. Po prostu piszę i tyle...nie mam celu.
I zaoewnie tak jest
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania