ta jedna noc

kiedyś noc przyjdzie

zbyt szybko

 

w zniecierpliwieniu

zasłoni słońcu oczy

opierając na chmurach

zbolałe ramiona

 

nieproszona

a jednak na czas

zamiast otworzyć przymknie powieki

podmuchem wiatru

 

tej nocy

nawet szorstkie myśli

złagodnieją

a ciężkie konary

poprowadzą lekko liście

w ostatnim tańcu

 

tylko szeroko otwarte

ramiona nieba

dadzą ukojenie

 

spośród wielu kluczy

wybierzesz ten jedyny

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • nieznamitak 2 dni temu

    dojrzało

  • Pasja godzinę temu

    I będziemy wszyscy równi i jednakowoż biedni.
    Czy poznamy się tam w niebiesiech? Czy będziemy się szukać?
    Klucz tylko jeden... ładnie.

    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania