Ta Jedyna
Na łóżku jestem ty obok
Leżymy pod kołdrą
Wtuleni na łyżeczkę
Wtulona i bądź nią
Chociaż troszeczkę
A wątłe twe ramiona
Obejmę swoim
Noc młoda jest jeszcze
Będę przy Tobie
I będziesz się czuła
Bezpiecznie jak w zbroi
Głos mój będzie koił
Cię do snu
Do ucha Ci będę szeptał
Jaka jesteś piękna
taka słodka jak miód
Kusząca i Dziewczęca
jak czerwona sukienka
Hotówa, cud, przysięgam
Chcę Ją mieć, coś jest w niej
Co ciągnie mnie
I nie chcę przestać
Nie wiem co zrobić z tym
Bo ktoś nas kiedyś zranił
I mamy na plecach swych
Bardzo ciężki plecak I
Na ciele zbyt wiele blizn
Na więcej juz nie ma miejsca
Ale źle jest samotnym iść
Gdzie szukać szczęścia
Czy dwie pokrewne duszę
Spotkały się dziś
Tak właśnie miało chyba być
Naprawdę. Dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania