tą metodą i matematyczne beztalencie na łopatki rozłoży sztuczną inteligencję
szczeńść boższe
Ochrzciłem ją MiS, akcentując kolejność pamięciowych działań:
1. najpierw [M]mnożenie,
i po nim
2. [S]sumowanie jednostek.
Dzięki niej, ten/ta, ze znajomością tabliczki mnożenia, nawet
z ilorazem genezaretskiego rybaka, da radę prześcignąć sztuczne ilorazy, by przy okazji pozytywnie przegimnastykować atlasowe półkule.
A teraz do rzeczy, na przykładach:
- 15X13=??? (jednostki to 5 i 3)
Najpierw mnozenie, a więc 3x5=15, “zapisujemy” 5, zapamiętujemy 1
Teraz sumowanie, a więc 3+5=8 i plus 1 z pamięci=9
zapisujemy wynik, przed 5-tką,
a więc 95.
Dziesiątki zawsze mnożymy, a więc 1x1=1. Wynik 195.
- kolejny 17X19, już bez tłumaczenia;
7X9=(6)3
7+9=16+(6)=(2)2
1x1=1+(2)=3. Wynik 323.
Po tygodniu ćwiczenia gwarantowane dojście do
⅔ IQ ireneo i 3/3 ducha świętego.
I tak wam dopomusz buk😀
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania