tabletki na życie
życia we mnie coraz mniej
tyle dopowiedzenia ukochanej
rozpadam się jak domek z kart
powiedz mi że to sen nie żart
kilka tabletek dziennie
yerba mate tatum verde
dobrze lepiej przyjemnie
zawsze ważna bywa nadzieją
opad z tyłu wiatry głaszczą
łysą czaszkę człowieka
duszę się we mgle marzeń
wlasnych remisji i wzlotów
Komentarze (2)
No nie wiem, czym ten wiersz próbuje być. Trochę się rymuje, a trochę nie - przez to sprawia wrażenie nie do końca dopracowanego. Jakby to był szkic dopiero, z którego coś ma się wyłonić.
Wyłoni się z czasem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania