Tabliczka czekolady
Wystarczy tylko heroina w mleku
aby świat przytuliło szczęście.
Z jego kostki wydobył się odór palców wujaszka z Ipswich,
,,Matka rzucała mnie dla minutowych ekstaz’’.
W jej kawałku tkwi obraz Muru Berlińskiego,
tamten mówił coś o przekraczaniu granic,
ten tutaj rozcina sukienkę w kolorze Ojczyzny.
Trzymajmy podświadomość na uwięzi;
Przed nami cała tabliczka.
Komentarze (7)
Kompletnie mi się nie podoba, niby erotyk, do tego słaby, niby coś o czekoladzie, ale odór? Zionął? Nie podchodzi mi
Utwór nie miał być erotykiem, kłania się umiejętność czytania z poetyckim zrozumieniem między wierszami.
No właśnie, kłania się. Ja to, eee, różnie. Najczęściej odbieram emocją. Tutaj, tutaj nie wiem.
Nie ujmuję, nie winduję w chwilowej zapalczywości. Lekki rykoszet od pocisku poczułem, ale to lekka rana.
Odnotuj po prostu cząstkę uwagi jaką Ci tu zostawiam.
Nie będę mądrości wymyślał na siłę.
Pozdoxix.
Dziękuję za kolejny komentarz i zaglądanie w wolnej chwili :) Uchylając nieco rąbka tajemnicy - motywem prowadzącym są z pozoru zwyczajne chwile spowiedzi pomiędzy dwojgiem przyjaciół oraz to jak mały impuls potrafi przebudzić traumę niektórych wspomnień.
I również serdecznie pozdrawiam :)
Fuj nie podoba mi się twój wiersz gdyż w moim odczuciu mówi o łóżkowych sprawach nie oceniam
Dziękuję za szczerą opinię. Niemniej, to smutne jak ludzie potrafią ocenić całość utworu na podstawie kilku przypadkowych słów zamiast skupić się na całości. Powierzchowność zabija umiejętność uważnej interpretacji.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania