Tacy sami

Choć na odległych krańcach,

razem skruszeni.

Wyczekując dnia, gdy wszystko się zmieni.

 

Gdy Słońce na zachodzie wzejdzie,

Gdy pany tego świata spuszczą swe lejce.

 

Biegnę. Dzień za nocą

Nie widząc celu.

Wszak ślepa jestem.

Ino słuchem się kieruję.

 

Oszczędź mi już tego cierpienia.

 

Ja umieram.

 

Nocą umieram, próbując wymówić twoje imię.

Zabawne.

 

Nawet nie wiem jak brzmi.

 

Oh, co to?

 

Końcówka dni.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • maga 20.05.2019
    Halo Moskwa :)
    Końcówka nieco mnie rozczarowała. 4 :) Pozdrawiam Ciebie serdecznie:)
  • maga 20.05.2019
    Trochę zakręcone jest z tym dniem i nocą.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania