tadam!

gołębie zdychają, sypią się

w rękawach, a ty? znikniesz.

w oczach. mgnieniem

 

byłeś. rozpływasz grą świateł,

a ja? mam iluzję, jeszcze

trochę. trochę niemożliwości.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • JagVetInte dzisiaj o 0:15
    Rozpad relacji... Boląco.

    Dla obu stron zawsze, nawet, jeśli jedna myśli że tak nie jest...

    Smutno i krótko.
  • Roma dzisiaj o 0:38
    Niekoniecznie, albo inaczej... nie tylko.
    Wiem, że można go tak czytać, pewnie to nawet pierwsza rzecz jaką przychodzi na myśl.
    Chyba Cię nie zaskoczę jak napiszę, że pisałam go z innym zamiarem - przecież to nie pierwszy raz u mnie.
    Znaczy tak: jest o rozpadzie relacji, ale nie z człowiekiem.
    Znaczy: jest też o tym co napisałeś, skoro tak go czytasz. To tylko dodaje mu wartości.
    Dziękuję.
  • Grafomanka dzisiaj o 0:35
    a jakby rozpływasz się grą świateł? bo blisko siebie ''znikasz, znikniesz''

    Ogólnie bardzo dobry okruch poetycki... 6
  • Roma dzisiaj o 0:39
    Tak. Tak będzie lepiej, zmieniam.
    Dziękuję bardzo :)
  • Beloniusz 6 godz. temu
    Dobre wiersze mają to do siebie, że każdy odczytuje je inaczej. Są gotowymi projektami obrazów. Twój wiersz odczytałem tak: Gołębie zdychają. Sypią się pióra z rękawów. Ja także zniknę w oka mgnieniu. Byłem, rozpływałem się w grze świateł, w iluzji niemożliwości.
    Bardzo mi się podoba. Aż chciało by się dopisać ciąg dalszy.
  • Pasja 6 godz. temu
    Tytuł już podkreśla jakiś sukces i nadaje wersom ciąg przemijania, ale wciąż jesteśmy otwarci na chwilę.
    Coś było, ale już odeszło. Może niemożliwe stanie się możliwe... kiedyś?

    Miłego

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania