Tajemnica starych drzwi

Wieczór był chłodny, a w starym domu na końcu ulicy panowała cisza. Jedynie zegar w salonie tykał powoli, jakby odmierzał sekundy do czegoś ważnego.

Zuzia stała na korytarzu i wpatrywała się w drzwi prowadzące do gabinetu dziadka. Od kiedy zniknął kilka dni temu, nikt nie miał odwagi tam wejść.

- Myślisz, że powinniśmy to sprawdzić? - zapytał cicho Szymek, stojąc obok niej.

Zuzia zerknęła na niego niepewnie.

- Nie wiem... Mama mówiła, żeby tam nie wchodzić.

- Ale może tam jest jakaś wskazówka - odparł Szymek. - Twój dziadek zawsze zostawiał zagadki.

Zuzia zawahała się chwilę, po czym zrobiła krok do przodu. Jej ręka powoli sięgnęła do klamki.

- Jeśli coś tam znajdziemy, od razu powiemy rodzicom - powiedziała stanowczo.

Szymek kiwnął głową.

- Jasne. Otwieraj.

Drzwi skrzypnęły cicho, kiedy Zuzia je uchyliła. W środku było ciemno, a zapach starych książek wypełniał powietrze.

- Trochę strasznie... - szepnął Szymek.

Zuzia zerknęła przez ramię.

- Boisz się?

- Trochę - przyznał. - Ale jestem ciekawy.

Weszli do środka. Na biurku leżała otwarta księga, jakby ktoś czytał ją jeszcze chwilę temu.

- Patrz - powiedziała Zuzia. - Tu coś jest napisane.

Szymek podszedł bliżej i przeczytał na głos:

- "Jeśli to znalazłeś, znaczy, że odważyłeś się przekroczyć drzwi. Prawdziwa przygoda dopiero się zaczyna."

- To brzmi jak dziadek - uśmiechnęła się Zuzia.

Nagle na korytarzu coś stuknęło.

Szymek natychmiast zerknął w stronę drzwi.

- Słyszałaś to?

Zuzia przytaknęła.

- Może ktoś wrócił...

Powoli podeszli do drzwi gabinetu. Zuzia chwyciła klamkę i szepnęła:

- Gotowy?

- Chyba tak - odpowiedział Szymek.

Zuzia otworzyła drzwi szerzej... i oboje zamarli ze zdziwienia.

Na korytarzu stał dziadek z szerokim uśmiechem.

- Widzę, że rozwiązaliście pierwszą zagadkę - powiedział spokojnie. - A teraz czas na następną.

Zuzia zerknęła na Szymka i roześmiała się z ulgą.

- Wiedziałam, że to jakaś twoja tajemnica, dziadku!

Dziadek mrugnął okiem.

- I dopiero zaczynamy.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania