,,Aris zrobiłą to" - zrobiła to.
,,Wtedy elfka pogładziła jeden z kamieni tworzących ścianę komnaty. Wtedy ten obrócił się " - powtórzenia ,,wtedy".
,,wyszeptała elfka" - czy nie powinno być z dużej litery ,,Elfka" ?
,,cicho :" - bez spacji: ,,cicho:"
,, przemówiło :" - ta sama sytuacja, co wyżej.
Bardzo ciekawy rozdział. Podobał mi się. Według mnie zasłużyłaś na 5. Zapraszam do mnie :)
Podsumowując wszystkie części: świetne opowiadanie, lekko napisane. Podoba mi się tematyka. Przypomina mi czas, kiedy chodziłam do szkoły muzycznej. Tam udało mi się polubić nawet muzykę klasyczną. 5:)
Komentarze (6)
,,Aris zrobiłą to" - zrobiła to.
,,Wtedy elfka pogładziła jeden z kamieni tworzących ścianę komnaty. Wtedy ten obrócił się " - powtórzenia ,,wtedy".
,,wyszeptała elfka" - czy nie powinno być z dużej litery ,,Elfka" ?
,,cicho :" - bez spacji: ,,cicho:"
,, przemówiło :" - ta sama sytuacja, co wyżej.
Bardzo ciekawy rozdział. Podobał mi się. Według mnie zasłużyłaś na 5. Zapraszam do mnie :)
Dziękuję za przeczytanie i za wytykanie błędów :) :* może zajrzę :)
Tak trochę chyba o Tobe, co? ;-;
Hehe, co za czarne skojarzenia, Filipku :* nie pisałam tego z myślą o sobie, aczkolwiek kiedy teraz na to patrzę... :)
ja tam patrzę na treść, a ona jest bardzo przyjemna. Lubie to opowiadanie; 5:)
Podsumowując wszystkie części: świetne opowiadanie, lekko napisane. Podoba mi się tematyka. Przypomina mi czas, kiedy chodziłam do szkoły muzycznej. Tam udało mi się polubić nawet muzykę klasyczną. 5:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania