tak bym chciała ósmego marca
czy myślisz o mnie
czy pamiętasz
zachody słońca bezwstydnie
rozpalone
wezbrane fale pianą rześką
pieściły klify wspomnień
naszą
pogardę dla świata
on nas opuścił, nie istniał
i przeszłość odmierzona
klepsydrą
wróć do mnie
do kopciuszka, który nie zgubił
pantofelka
nie szukał księcia, tylko tańczy
a niebo szmaragdem
i błogą parą wypełnione
w promieniach słońca przenika
przez witraże
marsylskie mydło gładzi ciało
łono pachnie miętą
a usta kruche maślane, polane
delikatną wanilią
zamoczona w tobie
dosłownie na sekundę
rozpuszczona wilgotna, mięknę
Komentarze (5)
Aleś Ty dzisiaj sentymentalna,
na dzień kobiet podbiję Ci ta jedną gwiazdkę od tego kutasiarza do trzech bo pewnie moja rymowanka dla ogółu wywoła w Tobie mdłości, pozdrawiam
To dawny sentyment. Nie mam mdłości tylko się uśmiecham. Pojadę dzisiaj rowerem do miasteczka. Chcę zobaczyć czy tutaj Włosi Turcy i Grecy, gdzieś czasem Niemcy chociaż to ich kraj ale jakoś ich mało. Chcę zobaczyć czy świętują. Bo w Polsce to dużo się dzieje. :)
Lekki, obrazowy, trochę melancholijny a zakończenie ze smaczkami, że pale lizać.5
A dziękuję bardzo
Łajno
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania