Tak. Chcę.
Skoro pragniesz abym żyła,
pomóż żyć
Daj mi karmić się Miłością
od niej tyć
Daj mi patrzeć dziś na ludzi
tak, jak Ty
Pozwól dostrzec potłuczone,
szklane dni
Prowadź mnie do mej sąsiadki,
pod jej dach,
gdzie o chleb i każde jutro
wieczny strach
Podsuń myśl, by kupić wrzosów
pełen kosz
od staruszki, która żebrze
choć o grosz
Daj parasol mój otworzyć
nawet psom
niech na chwilę w dzień deszczowy
znajdą dom
I nie pozwól mi się w sobie
zamknąć znów
chcę pozszywać mą codzienność
z Twoich Słów
Napraw oczy, otwórz serce,
ulecz słuch,
daj zrozumieć jak być Tobą
słucham... Mów
Komentarze (7)
🤗
Polaroid. Chcieć to znaczy móc. Manna spadła z nieba tylko aby przemienić jeden naród błądzący po pustyni , aby znalazł jedną właściwą drogę. Czy na długo nastąpiła przemiana. Nie- znów roszczenia, bo w niewoli jedliśmy mięso i chleb do syta. Czy uwierzyli w Boga?- chwilowo tak, dopóki Bóg nie postawił wymagań na kamiennej tablicy. Gdy pojawiły się trudności, tablice z Przykazaniami po prostu potłukli. Za karę to pokolenie musiało się błąkać po pustyni przez 40 lat nękane zewsząd prze miejscowe ludy. Nauka jest taka że musisz uwierzyć we własne siły i uznać że wynikają z twojej nieprzymuszonej woli. Jeżeli twoje prośby wynikające z głębokiej wiary, będą zgodne z wolą Bożą , to ci się wszystko spełni.
..bo wiara góry przenosi
Dzięki :)
Nie pojmuję. To co przynależy człowiekowi PL chce by załatwił zań Bóg. Bóg stworzył człowieka do działania nie do oczekiwań na jego ingerencję. Po to mu dał wolną wolę. Jest pewien plus tego tekstu. Jakieś w nim zaczątki, nieco egzaltowane (ale jednak) wiersza. Pierwszy to rytm (jest), który psują byle jakie rymy i to, że prowadzi do konsekwentnej pointy. Niestety są fragmenty, kiedy popadasz , wbrew intencjom, w śmieszność ("daj mi karmić się miłością, od niej tyć" itd).
Ale ja nie chcę jedynie załatwiać spraw - to jestem w stanie zrobić po swojemu. Nie o tym jest ten tekst.
A co do tego tycia - przeciwnie. Właśnie o nie chodzi, o wzrastający ogrom Miłości w człowieku.
Dzięki za cały komentarz :)
Polaroid Nie dostrzegasz tego. Właśnie to jest śmieszne. Taka dosłowność w metaforze brzmi karykaturalnie. Kolejne strofy podobnie: "Prowadź mnie do mej sąsiadki..." :)
piliery
No co poradzę.. Krótko mówiąc: wieszczem to ja nie zostanę :)
Postawię zatem na sam przekaz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania