tak cicho biegniemy do siebie...
Ad Perpetuam Rei Memoriam
znowu spoglądać będziesz
spod kamiennego empirowego postumentu
a na poczerniałej od deszczówki płycie
rozbłyśnie płomień światła
w zastygłym świecie niczym szkatułkę
otworzymy niezapomnienie
spiżowa metryka porośnięta zieloną patyną
tak jak zmarszczki
w których jest całe moje życie
wykruszy z szeptów wspomnienie
nie sprzątam liści ani nie prostuję bruzd
bo wiatr je zamiecie
najcieplej wyglądają pisklęta brzozy
drobne złotości niczym obole
pochylam się zostawiam ogień i różę…
Komentarze (17)
Mogiły, stare nagrobki, znicze i róże. Tak tylko możemy uczcić pamięć drogich osób, to niewiele, ale może bardzo wiele.
Pozdrowienia w przeddzień Święta Zmarłych!
Zapomniałam dodać, że piękny wiersz.
Dziękuję za spojrzenie pełne refleksji.
Serdecznie pozdrawiam
Zdecydowanie ostatnia zwrotka.
Zdecydowanie się zgadzam.
Dziękuję i pozdrawiam!
Piękne te pisklęta brzozy i wszystko inne zawarte w wierszu.
?
Dzięki za zrozumienie piskląt. Pozdrawiam
Listki brzozy opadają na grób mojej mamy. Jest pochowana sama. Tato leży na innym cmentarzu, i czeka na swoją drugą żonę, której imię i nazwisko jest już wyryte na tej samej tablicy. Dla mnie to jest smutna historia.
Listki brzozy, jak zwieje je wiatr, zostawiają na granitowej płycie drobne cętki - swoje "cienie", ciemne plamki otoczone koronką kurzu. Nawet ładnie to wygląda.
Jest zaduma w tym wierszu.
(W zwrotce z listkami brzozy zastanowiłabym się, czy warto porównywać je jednocześnie i do oboli, i do piskląt. Chociaż - coś te słowa łączy. Ale też i coś dzieli).
Brzozy jakoś zawsze kojarzą mi się ze śmiercią. Chociaż topole też mają w sobie mrok. Wzorki na granitowej płycie? Ładne.
Co do sugestii, może masz rację.
Dziękuję i pozdrawiam
Witaj, dawno mnie tutaj nie było ale widzę że twoje wiersze dalej są tak piękne jak dawniej. A może nawet lepsze. Piękny wiesz na święto zmarłych
Pozdrawiam
Witaj! Popiołem posypać:)
Dziękuję za słowa. Pozdrawiam
Piękny wiersz. "Otworzymy niezapomnienie". Bardzo trafne... bo pamiętamy i czekamy na spotkanie.
Pozdrawiam!
Dziękuję za refleksyjne pochylenie się nad niezapomnieniem.
Dobrego dnia
Przez kilka ostatnich dni otwierałem tę szkatułkę niezapomnienia. Jednak smutek... i cisza...
Taki Twój wiersz prawdziwy...
Dziękuję za refleksyjne słowa. Każdy otwierał swoje niezapomnienie.
Pozdrawiam
Gdyby nie rosnące daty w kalendarzach, jesienne klimaty i rocznice… Czasami można się pomylić, że jesteśmy nieśmiertelni, nieprzemijalni. Ale nie jesteśmy.
Bardzo przepraszam za późną odpowiedź. Dziękuję za refleksję nad wierszem
Pogodnego dnia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania