Tak miało być....

Czasem nie wiem jak można cokolwiek komus opowiedzieć zastanawiamy się gdyz jest to dla nas ważna informacja z naszego życia. Dość często chcemy ją komuś opowiedzieć bo dusi to się w nas i mamy dość chcemy to już wkońcu opowiedzieć. A więc chciałabym z wami podzielić się moją historią życia zaczne od początku mam 24 lata mam na imię Katarzyna.Zawsze uchodziłam za spokojną dziewczynę nigdy nie włączałam się w żadne bójki czy też inne awantury uczyłam się już od podstawowki dobrze zawsze dziewczyna przykładna. Miałam dwie przyjaciółki od podstawówki potem byłysmy razem w gimnazjum i tak sie trzymałyśmy zawsze razem. Potem zaczęło się liceum i wtedy nagle wielkie bum czasem tak nam się wydaje że przyjaźń to najpiękniejsza więź na świecie jest ale jak się okazuje jednak nie. Pewnego dnia z moją przyjaciółką poklóciłyśmy sie o drobnostkę bo tak to można nazwać chodziło oczywiście o poróżnienie sie na temat że jedną przyjaciółką spędzam więcej czasu a z drugą mniej. i tak jak pokłóciłyśmy sie w wieku 16 lat tak od tego czasu nie rozmawiamy wydawać by się mogło że powino sie wybaczać gdyż życie jedno sie ma ale żadna z nas pierwsza nie wyciągneła dłoni tak więc się nie pogodziłyśmy. Zostałam z jedną przyjaciołka tak mi się wydawało przynajmiej do czasu......

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • KarolaKorman 15.05.2016
    W wielkim skrócie nam to opisujesz. Zatrzymaj się przy czymś na moment. Opisz wygląd koleżanek, emocje jakie odczuwałaś po kłótni, może tęsknotę braku przyjaciółki, wspomnienia. Coś, by czytelnik poznał bliżej Ciebie i mógł się związać i zainteresować Twoim problemem. Tej części nie oceniam, ale chętnie zajrzę do kolejnej :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania