Tak niewiele
Tak niewiele nam potrzeba
Aby móc się znowu śmiać
Kilka gwiazd i błękit nieba
I znów w słońcu chcemy stać
Tak niewiele nam potrzeba
Aby móc znów ronić łzy
Gorzki smak przeszłości chleba
Niespełnione, dawne sny
Tak niewiele nam potrzeba
Aby się nieczułym stać
Kiedy płaczą trawa, drzewa
Lepiej jest przed siebie gnać
Tak niewiele trzeba przecież
Żeby zabić wiersze w nas
Wiatr sny nasze w dal poniesie
Uśpi serca pusty czas
Tak niewiele trzeba ludziom
By odebrać nam nasz los
Mogą ulżyć naszym trudom
W zamian milczeć ma nasz głos
Tak niewiele trzeba światu
By kierować nasze sny
Za horyzont, śladem ptaków
Które mkną za wieczne mgły
Tak niewiele nam potrzeba
By móc stworzyć lepszy czas
Cichy śpiew nocnego nieba
Złote gwiazdy, świećcie w nas
Tak niewiele jest potrzebne
By przywrócić wiary skrę
Rozwiej smutne, szare cienie
Mój przepiękny, nocny śnie
Komentarze (9)
Świetny wiersz, piątka! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania