Początek od razu skojarzył mi się ze ''Znachorem'', ten sam motyw przewodni, a to już nie za bardzo. Poza tym za dużo tych nieszczęść, sama końcówka odrobinę rozbudowana zrobiłaby dobrą robotę i obroniłaby się jako miniatura.
Anonim21.12.2019
Nawet nie kojarzyłem tego z filmu. Gdyby tak próbować dopasować tekst do czegoś, co było, to nie byłoby tekstu z sensem, myślę.
A co do końcówki. Taki mój styl, aby pozostawiać czytelnika z rozgrzebanymi myślami. Jednemu się to spodoba, drugiemu nie. Choć tu akurat uważam, że dałem do zrozumienia, co będzie dalej z bohaterem.
ML→No faktycznie. Zakończenie jest niejednoznaczne. Co robił między Wigilią a Nowym Rokiem?
Uległ wypadkowi gdy pojechał? Czy w ogóle pojechał? I jaki to szpital? I jeszcze inaczej myśleć można.
I tak ma być. Nie zawsze trza wszystko wyjaśniać. Zresztą cały tekst, zawiera pewne myśli... Pozdrawiam:)→5
Anonim21.12.2019
Dekoś,
ma być niejednoznaczne, jak często w moim tekstach. Nawet nie tyle niejednoznaczne, co niezamknięte.
Dodałem na samym końcu jedno zdanie, aby nieco rozjaśnić, bo być może przesadzam z tym niedomykaniem.
Dzięki za wizytung i odczyt.
10 stopni na plusie, niedługo zawsze będą takie święta. A co do meritum, nie mogę napisać, że to opowiadanie jest złe, lecz nie jest też powalające. Fabuła jest sztampowa, a sama forma nie powala. Pozdrawiam!
Nie wiem jaka była temperatura na Bliskim Wschodzie, gdy urodził się Jezus, ale podejrzewam, że co najmniej plus dziesięć albo wyższa. Jakie to ma znaczenie, czy jest śnieg, czy go nie ma Marku. Przecież nie obchodzimy imienin Królowej Zimy, ale narodzenia Jezusa. Łączenie tego święta z aurą zimową wydaje mi się dosyć infantylne.
Anonim22.12.2019
Marku, fabuła byłaby sztampowa, gdyby nie smaczki i końcówka. Czyż nie widać zmiany zachowania bohatera po tych tragediach?
bogumił,
na święta składa się zarówno "rocznica", jak i pora roku. Więc Bogu, co boskie, a cesarzowi, co cesarskie.
Bardzo dobry nie jest, uważam go po prostu za dobry, choć zdaję sobie sprawę, że dla innych może być przeciętny lub kiepski. Coraz częściej pisuję tak, aby tylko nielicznym się podobało, to świadome działanie.
Jak słyszy się przez telefon ból empatii?
Sapanie? Szloch pracownika socjalnego?
Rzadko się spotyka podobnie bezsensowy zwrot.
Anonim22.12.2019
Oj, Puchacz... Wyobraźnia nie boli. A co składa się na odbiór empatii przez telefon?...
A gdybym sam tak oceniam wiersze, to wszystkie Twoje składają się z nonsensów ;)
Myśleć, to nie boli!
Widocznie brak mi wyobraźni, choć jakoś sobie wyobraziłem sapiącego gościa do telefonu.
A faktycznie ten zwrot jest idiotyczny, ale możesz sobie go bronić, misiu.
I to nie jest wiersz, więc porównanie jest równie idiotyczne.
Anonim22.12.2019
Masz rację! Jak ja wcześniej tego nie zauważyłem... Dzięki!
Antoni Grycuk Za to ja widzę uronię, ale nie mój cyrk, nie moje małpy i nie moje idiotyzmy.
Empatii telefonicznej życzę.
Bez odbioru.
Anonim22.12.2019
Puchacz
a ja widzę Twoją reakcję dokładnie po moim sformułowaniu, że piszę tylko dla nielicznych, co ewidentnie jest reakcją spowodowaną kompleksem powodującym, że boli Cię, że nie jesteś wystarczająco inteligentny.
AlaOlaUla Na tak durne sformułowanie reaguję.
No i wiadomo, że jestem mało inteligentny, zakompleksiony i nie umiem pisać prozy, to się biednego autora czepiam.
Puch, taaaa:-/
Nazwij autora podłogą, żeby mu w pięty poszło?
Rence mnje opadajom?
Anonim22.12.2019
Puchacz chyba nie zauważył, ale od dłuższego czasu wchodzi komentować moje teksty i za każdym razem próbuje pokazać, jakie moje pisanie jest bez sensu. Nie umie wybaczać, tego, co mu powiedziałem na innym portalu. Jak to piosenka mówiła: chłop żywemu nie przepuści!
Puchacz, ja też mam kompleksy i słabe punkty ;) Pozdro!
Antoni Grycuk Bo jest cienkie i nie pamiętam, kiedy wchodziłem pod twoje.
I zupełnie nie wiem co mi gdzieś powiedziałeś, ale najwyraźniej mierzysz mnie swoją miarką.
Nie płakusiaj już, bo napisałeś idiotyzm i bronisz go jak idiota.
Anonim22.12.2019
Puszczyk napisał niegdyś:
"Szczególnie kiedy niemota się mota.
Kombinuj sobie wysiłkowo na innym portalu.
Tam mnie nie ma."
Nie zasłaniaj się więc niewiedzą.
A co do inteligencji, to sądzę, że Twoje IQ jest wyższe niż moje, ale Ty nie masz innych cech bardzo ważnych dla rozumowania. Ja inteligencją nie powalam, ale też nie jestem półgłówkiem, co ciągle próbujesz udowodnić.
Antoni Grycuk Idź już biedaku.
Pokaż mi, gdzie tak u ciebie głos zabieram intensywnie i przypomnij mi, coś ty gdzieś u mnie napisał.
Bez sensu to twoje wypieranie.
Jest gniot i już i nic tego nie zmieni.
Pozdro.
Antoni Grycuk Z Bogiem, a bez wskazań.
Czyli zwyczajnie pieprzysz, aby ratować porażkę.
Dawno byłoby po temacie, gdyby nie upór w kwestii głupiego zdania i próba nieudolnego doszukiwania się jakiś retorsji.
Komentator jest zły. Pewnie taką masz metodę na krytykę.
Antoni Grycuk Oooo! Tobie także Puch dał się we znaki. Mnie przez gamonia zbanowano.
Ale już chyba nie noszę urazy, za ciężko mi było dźwigać, to wyrzuciłam w pisdu.
Ale podłogi mu nie wybaczę.
Nigdy!!!!!!!
Antoni Grycuk Wyraziłem tylko swoje zdanie.
Ty wywołałeś z tego powodu małą wojnę.
To gdzie tak wchodzę bez przerwy do ciebie?
Gdzie mnie tak oceniałeś i jak? :)
Komentarze (41)
Faktycznie, wesołe święta...
Tak bywa
Ale 6 za to, co zrobiłeś z jego żoną ?
Właśnie dodałem kilka słów, bo faktycznie wcześniej mogło być niezrozumiałe.
Dzięki za czytanie.
Pozdrawiam.
Antoni Grycuk Nawzajem.
Początek od razu skojarzył mi się ze ''Znachorem'', ten sam motyw przewodni, a to już nie za bardzo. Poza tym za dużo tych nieszczęść, sama końcówka odrobinę rozbudowana zrobiłaby dobrą robotę i obroniłaby się jako miniatura.
Nawet nie kojarzyłem tego z filmu. Gdyby tak próbować dopasować tekst do czegoś, co było, to nie byłoby tekstu z sensem, myślę.
A co do końcówki. Taki mój styl, aby pozostawiać czytelnika z rozgrzebanymi myślami. Jednemu się to spodoba, drugiemu nie. Choć tu akurat uważam, że dałem do zrozumienia, co będzie dalej z bohaterem.
Dzięki za wizytę.
Pozdrawiam.
ML→No faktycznie. Zakończenie jest niejednoznaczne. Co robił między Wigilią a Nowym Rokiem?
Uległ wypadkowi gdy pojechał? Czy w ogóle pojechał? I jaki to szpital? I jeszcze inaczej myśleć można.
I tak ma być. Nie zawsze trza wszystko wyjaśniać. Zresztą cały tekst, zawiera pewne myśli... Pozdrawiam:)→5
Dekoś,
ma być niejednoznaczne, jak często w moim tekstach. Nawet nie tyle niejednoznaczne, co niezamknięte.
Dodałem na samym końcu jedno zdanie, aby nieco rozjaśnić, bo być może przesadzam z tym niedomykaniem.
Dzięki za wizytung i odczyt.
Pozdrawiam.
10 stopni na plusie, niedługo zawsze będą takie święta. A co do meritum, nie mogę napisać, że to opowiadanie jest złe, lecz nie jest też powalające. Fabuła jest sztampowa, a sama forma nie powala. Pozdrawiam!
Nie wiem jaka była temperatura na Bliskim Wschodzie, gdy urodził się Jezus, ale podejrzewam, że co najmniej plus dziesięć albo wyższa. Jakie to ma znaczenie, czy jest śnieg, czy go nie ma Marku. Przecież nie obchodzimy imienin Królowej Zimy, ale narodzenia Jezusa. Łączenie tego święta z aurą zimową wydaje mi się dosyć infantylne.
Marku, fabuła byłaby sztampowa, gdyby nie smaczki i końcówka. Czyż nie widać zmiany zachowania bohatera po tych tragediach?
bogumił,
na święta składa się zarówno "rocznica", jak i pora roku. Więc Bogu, co boskie, a cesarzowi, co cesarskie.
Pozdrawiam Was.
bogumil1 Pomijając już fakt, że Jezus urodził się w kwietniu, to zima ma rzeczywiście wiele tu wspólnego :)
Na dodatek w 4 roku n.e.
To chociaż mamy jakiś konsensus, dobrze, że wierzysz, że się w ogóle urodził, to cieszy:)))
bogumil1 A gdzieś twierdziłem, że się nie urodził?
Miliony ludzi się urodziły w dziejach z czego kilkanaście tysięcy jest zanotowanych.
A tekst bardzo dobry Antoni, gratulacje.
Bardzo dobry nie jest, uważam go po prostu za dobry, choć zdaję sobie sprawę, że dla innych może być przeciętny lub kiepski. Coraz częściej pisuję tak, aby tylko nielicznym się podobało, to świadome działanie.
Antoni Grycuk mnie on bardzo przypadł do gustu, takie lubię, chociaż nigdy nic takie nie napisałem.
Jak słyszy się przez telefon ból empatii?
Sapanie? Szloch pracownika socjalnego?
Rzadko się spotyka podobnie bezsensowy zwrot.
Oj, Puchacz... Wyobraźnia nie boli. A co składa się na odbiór empatii przez telefon?...
A gdybym sam tak oceniam wiersze, to wszystkie Twoje składają się z nonsensów ;)
Myśleć, to nie boli!
Widocznie brak mi wyobraźni, choć jakoś sobie wyobraziłem sapiącego gościa do telefonu.
A faktycznie ten zwrot jest idiotyczny, ale możesz sobie go bronić, misiu.
I to nie jest wiersz, więc porównanie jest równie idiotyczne.
Masz rację! Jak ja wcześniej tego nie zauważyłem... Dzięki!
Antoni Grycuk Za to ja widzę uronię, ale nie mój cyrk, nie moje małpy i nie moje idiotyzmy.
Empatii telefonicznej życzę.
Bez odbioru.
Puchacz
a ja widzę Twoją reakcję dokładnie po moim sformułowaniu, że piszę tylko dla nielicznych, co ewidentnie jest reakcją spowodowaną kompleksem powodującym, że boli Cię, że nie jesteś wystarczająco inteligentny.
Pozdro!
Puchacz :-/
Naprawdę musisz? Nie możesz przemilczeć choć raz?
Antoni Grycuk Rozszyfrowałeś mnie! :)
Gunt to empatia telefoniczna pracowników socjalnych :)))
AlaOlaUla Na tak durne sformułowanie reaguję.
No i wiadomo, że jestem mało inteligentny, zakompleksiony i nie umiem pisać prozy, to się biednego autora czepiam.
Puch, taaaa:-/
Nazwij autora podłogą, żeby mu w pięty poszło?
Rence mnje opadajom?
Puchacz chyba nie zauważył, ale od dłuższego czasu wchodzi komentować moje teksty i za każdym razem próbuje pokazać, jakie moje pisanie jest bez sensu. Nie umie wybaczać, tego, co mu powiedziałem na innym portalu. Jak to piosenka mówiła: chłop żywemu nie przepuści!
Puchacz, ja też mam kompleksy i słabe punkty ;) Pozdro!
Antoni Grycuk Bo jest cienkie i nie pamiętam, kiedy wchodziłem pod twoje.
I zupełnie nie wiem co mi gdzieś powiedziałeś, ale najwyraźniej mierzysz mnie swoją miarką.
Nie płakusiaj już, bo napisałeś idiotyzm i bronisz go jak idiota.
Puszczyk napisał niegdyś:
"Szczególnie kiedy niemota się mota.
Kombinuj sobie wysiłkowo na innym portalu.
Tam mnie nie ma."
Nie zasłaniaj się więc niewiedzą.
A co do inteligencji, to sądzę, że Twoje IQ jest wyższe niż moje, ale Ty nie masz innych cech bardzo ważnych dla rozumowania. Ja inteligencją nie powalam, ale też nie jestem półgłówkiem, co ciągle próbujesz udowodnić.
Pozdro!
Antoni Grycuk Idź już biedaku.
Pokaż mi, gdzie tak u ciebie głos zabieram intensywnie i przypomnij mi, coś ty gdzieś u mnie napisał.
Bez sensu to twoje wypieranie.
Jest gniot i już i nic tego nie zmieni.
Pozdro.
O!
Antoni Grycuk Z Bogiem, a bez wskazań.
Czyli zwyczajnie pieprzysz, aby ratować porażkę.
Dawno byłoby po temacie, gdyby nie upór w kwestii głupiego zdania i próba nieudolnego doszukiwania się jakiś retorsji.
Komentator jest zły. Pewnie taką masz metodę na krytykę.
Antoni Grycuk Oooo! Tobie także Puch dał się we znaki. Mnie przez gamonia zbanowano.
Ale już chyba nie noszę urazy, za ciężko mi było dźwigać, to wyrzuciłam w pisdu.
Ale podłogi mu nie wybaczę.
Nigdy!!!!!!!
AlaOlaUla Biedny parkiet :)
Puchacz wal się?
AlaOlaUla Niestety, Puchaczu. Ustąpienie widzisz jako porażkę. Współczuję! Z Bogiem!
Antoni Grycuk Wyraziłem tylko swoje zdanie.
Ty wywołałeś z tego powodu małą wojnę.
To gdzie tak wchodzę bez przerwy do ciebie?
Gdzie mnie tak oceniałeś i jak? :)
AlaOlaUla O podłogę?
Aż mną tarpnęło do głupie sformułowanie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania