Po części to o mnie. Co ja piszę. To jest o mnie. Nie będę kłamać. Jestem jeszcze dzieckiem, nawet jeśli się tak nie czuję, to wiem, jak reagują na mnie inni. W paru miejscach, tak jakby wyśmiewam dzisiejszą młodzież, dodając w nawiasie "wyczuj sarkazm". To raczej jednoczęściowe opowiadanie, ot tak sobie. :) Może, jeśli kiedyś będę miała potrzebę to napiszę więcej o "TRUDNYCH SPRAWACH DZISIEJSZEJ MŁODZIEŻY" XD
Błędy, błedami - trudno wymagać od czternastolatki, żeby miała skill'a Pani polonistki.
Jednak jak widzę coś takiego, myślę sobie "gdy ja miałam 14 lat to oglądałam W.I.T.C.H na Jetix, a nie uważałam się za wyjątkowo cnotliwą, bo nie dawałam się nikomu zmacać" po prostu wtedy to było normalne, że czternastki się nie macały :O Z perspektywy czasu, uważam, że wiek gimnazjalny to najgorszy wiek, jaki dane mi było przeżyć, bo już przestajesz być dzieckiem i po raz pierwszy zaczynasz smakować odpowiedzialności, ale z kolei widząc 14 letnią siebie i obecnych czternastolatków to myślę sobie...kurde to tylko 5 lat różnicy, a zupełnie odmienny system wartości. Dokąd to zmierza?
Ta opcja zaginionej mentalnej bliźniaczki(bo chyba mnie nie przypominasz fizycznie...masz burzę loków na głowie? XD) wydaje mi się być coraz bardziej prawdopodobna ;)
Ciekawy temat poruszyłaś. Ładnie napisane :3 Niekiedy można było odnieść wrażenie, że piszesz tak prawdziwie jakby z własnych doświadczeń, ale to tylko dodało charakteru ^.^ Daje 5 :)
Komentarze (12)
taki wiek? no nie wiem, każdy w jakimś wieku ma problemy ; dla mnie świetnie napisane, czytając czuje się emocje postaci, 5 daje
Super! Twoje opowiadanie przypadło mi do gustu :) Bardzo dobrze opisałas emocje głównej bohaterki.
Bardzo fajne. Podoba mi się. Czuć autentyzm. Czy to o Tobie ? Czyżby też taki mini pamiętnik ? Nawet jeśli nie, to wiesz o czym piszesz. 5 :)
Po części to o mnie. Co ja piszę. To jest o mnie. Nie będę kłamać. Jestem jeszcze dzieckiem, nawet jeśli się tak nie czuję, to wiem, jak reagują na mnie inni. W paru miejscach, tak jakby wyśmiewam dzisiejszą młodzież, dodając w nawiasie "wyczuj sarkazm". To raczej jednoczęściowe opowiadanie, ot tak sobie. :) Może, jeśli kiedyś będę miała potrzebę to napiszę więcej o "TRUDNYCH SPRAWACH DZISIEJSZEJ MŁODZIEŻY" XD
Skąd ja znam ten stan XD Super :)
Błędy, błedami - trudno wymagać od czternastolatki, żeby miała skill'a Pani polonistki.
Jednak jak widzę coś takiego, myślę sobie "gdy ja miałam 14 lat to oglądałam W.I.T.C.H na Jetix, a nie uważałam się za wyjątkowo cnotliwą, bo nie dawałam się nikomu zmacać" po prostu wtedy to było normalne, że czternastki się nie macały :O Z perspektywy czasu, uważam, że wiek gimnazjalny to najgorszy wiek, jaki dane mi było przeżyć, bo już przestajesz być dzieckiem i po raz pierwszy zaczynasz smakować odpowiedzialności, ale z kolei widząc 14 letnią siebie i obecnych czternastolatków to myślę sobie...kurde to tylko 5 lat różnicy, a zupełnie odmienny system wartości. Dokąd to zmierza?
Teraz to zobaczyłam.... Jesteś moją zaginioną bliźniaczką, czy tylko mi się wydaje?
Ta opcja zaginionej mentalnej bliźniaczki(bo chyba mnie nie przypominasz fizycznie...masz burzę loków na głowie? XD) wydaje mi się być coraz bardziej prawdopodobna ;)
Owszem... mi też się podoba :3 (bardziej przypomina to szopę i jedno wielkie niewiadomocotojest!) zawsze istnieje opcja: bliźniaki dwujajowe...
Mi zawsze mówią, że wyglądam jak Chopin po nieudanym koncercie, albo jak owca xD
Chopin to inna sprawa... Ale owca? Owce są super!
Ciekawy temat poruszyłaś. Ładnie napisane :3 Niekiedy można było odnieść wrażenie, że piszesz tak prawdziwie jakby z własnych doświadczeń, ale to tylko dodało charakteru ^.^ Daje 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania