takt
daj mi panie kamień pod głowę
syna który zamknie oczy
uśmiech do światła w tunelu
strachu już we mnie nie ma
położę co położę na szali
niebo i piekło za jedno
noc studzi myśli
serce bije na siedem
daj mi panie kamień pod głowę
syna który zamknie oczy
uśmiech do światła w tunelu
strachu już we mnie nie ma
położę co położę na szali
niebo i piekło za jedno
noc studzi myśli
serce bije na siedem
Komentarze (5)
I niech Ci się przyśni, że jest ustawiona na ziemi drabina, której szczyt sięga nieba, po niej zaś wstępują i zstępują aniołowie. :) Jest w tym wierszu wszystko co trzeba.
... z wyjątkiem słowa "mi" po słowie "zamknie". Musi się tam znaleźć, jeśli syn ma przeżyć...
Ja bym tu nic nie zmieniał.
piliery, chodzi mi tylko o to, że to nie ten związek frazeologiczny. "Zamknąć oczy" znaczy umrzeć. "Zamknąć komuś oczy" znaczy pochować, pożegnać... A przecież o to chodziło autorowi...
Grisza Też tak ten wiersz odczytuję (odsyłam do mojego komentarza) i uważam że jest to czytelne bez korekt.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania