Talia kart - Królowa trefl
Królowa trefl na tronie z róż
Łagodnie się uśmiecha
Do wszystkich ludzi, ziem i mórz
Do wszystkich wad człowieka
Królowa trefl oddycha wiatrem
Niosącym hen, zza morza
Wspomnienia dawno już zatarte
W pożółkłym łez kolorze
Królowa trefl podziwia słońce
Na wschodniej wód granicy
Gdy pierwszy jego promień pląsa
Codziennie rano w ciszy
Hen, za tym morzem zostało szczęście
Królowej czarnych kart
Bryza z odległych brzegów niesie
Tych kilka dawnych strat
Szczęśliwe, ciepłe, wesołe dni
Zostały na tamtym brzegu
To tam codziennie wstaje świt
Dając królowej nadzieję
Tam został dom, rodzina, sny
I wszystko, co kochała
Wschód słońca jej dodaje sił
By tutaj pozostała
Królowa trefl znów oczy zamknie
By móc znów wspomnieć dzień
Gdy popłynęła pięknym statkiem
W nieznany, nowy sen
Królowa trefl oddała serce
Królowi na krótką chwilę
I powierzyła los iskierce
Nazwanej przez nas: miłość
Popłynął król któregoś dnia
Na wojnę, nie czekając
Pożegnał się z królową tak
Czerwony kwiat jej dając:
Wyruszam hen, odpływam stąd
Być może już na zawsze
Zostawiam ci tu stały ląd
Wspomnienia piękne nasze
Jeżeli nie powrócę tu
Gdzie świecisz ty jak gwiazdy
Najmilsza, obudź się ze snu
I nie zgub swoich marzeń
I powróć tam, skąd dobry los
Swym tchnieniem mi cię przywiał
Ja będę z tobą dzień i noc
By twoje sny ożywiać
Nie wrócił król do damy trefl
I słońce gasło jakby
I tylko z fal na złoty brzeg
Kapały z łez fontanny
Dziś w porcie stoi piękny statek
Co zabrać ma królową trefl
Tam, gdzie pozostał jej ostatek
Dawnej radości, marzeń, łez
Ostatni raz spogląda dama
W stronę, gdzie zniknął kiedyś król
Teraz, gdy znów została sama
Wiatr jej marzenia wierszem skuł
Komentarze (18)
Cudowne! :)
Jeszcze lepsze niż poprzednie! 5! :)
Kocham Twoje wydanie kart :) 5:)
nie był to wielki arcydzieło komentatorskie, ale co ja mam więcej powiedzieć. Kocham!
5x5x5......
Dziękuję :)
Piękna, naprawdę cudowna historia królowej trefl. 5 :)
Dzięki Lotta :) bardzo się cieszę że śledzisz serię :)
Ach, no i już królowe wszystkich figur były... co teraz? :( Czy to koniec serii? Mam nadzieję, że nie :)
Bardzo mi się podobało, świetna seria, zostawiam 5 :) A, jedyne, czego mogłabym się przyczepić, że mi zgrzytnęło:
"Królowa trefl znów oczy zamknie
By móc znów wspomnieć dzień" - znów x2 tutaj niezbyt mi pasuje, ale to może tylko moje wrażenie. Po prostu aż takiego podkreślenia tu nie potrzeba moim zdaniem :)
No i oczywiście zostawiam 5 :)
Rasia nie jestem pewna, czy będę tą serię kontynuować, ale jeśli nie, to mam już pomysł na kolejną :) mi też trochę tam zgrzytało, ale nie umiałam inaczej :)
W takim razie czekam i liczę na kolejną cudną serię :)
Piękny wiersz Ktokolwiek , ładnie interpretujesz karty . świetne może teraz zrobisz serie o szachach ? XD (nie żartuje to by mogło być fajne :)
To się czyta, jak taką dobrze zaczarowaną historię. Trochę, jak Alicja w Krainie Czarów.
Dam 5
Ja chcę, ja chcę dalej o kartach! Podobało mi się! Wszystko już Ci powiedziałam pod poprzednimi wierszami, więc nie będę się powtarzać. Cuodwnie w każdym razie i ponownie 5 dla naszej opowijskiej bardki!:)
piękna, smutna historia, 5 :)
Asiu, nie złość się ale... ta część twojej karcianej serii jest...
jeszcze...
LEPSZA od poprzedniej! :D
Wspaniale, podobało mi się. Był smutek i czar. Wielka piątka (5) :D
Neurotyk, NIE RÓB MI TAK!!! :D dzięki ;)
5!!!!!!!
Dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania