Tam gdzie sens poprzedza kształt

Tam gdzie sens poprzedza kształt

(tekst powstał w atmosferze Świąt Wielkanocnych)

 

sen o ogrodzie odszedł

pozostawił abstrakcyjne obrazy

 

przywołał rozpoznanie i namysł

nad doganiającymi intuicję słowami

 

energia

sens

obserwacja

 

Energia

 

tkanka, nie chaos,

pamięta swoją zasadę;

napięcie struktury modelowane myślą,

nie jako absolutnym sprawcą.

 

zbierana obrotem wrzeciona

zagęszcza się wokół sensu,

ograniczona funkcją, nie granicą.

 

gdzie przywołany sens,

tam wrzeciono energii,

pole możliwych form.

 

energia nie istnieje sama dla siebie,

jest odpowiedzią na obecność sensu,

manifestacją głębszej stabilności.

 

bezformowe,

bezpotencjalne —

to nie pustka, lecz stabilne tło;

nie ulega zmianie i nie reaguje,

ale umożliwia wszelką reakcję.

 

jak cisza umożliwia dźwięk,

ale sama nie brzmi.

 

Sens

 

przenikające każdą formę trwanie,

obserwujące źródło obserwacji,

stały punkt odniesienia,

wobec którego coś może jawić się

jako coś.

 

w sensie relacyjnym, nie osobowym,

nie należy do żadnej formy,

nie ulega modyfikacji.

 

Obserwacja

 

nie istnieje przestrzeń i czas

umożliwiające obserwację —

 

istnieje sens

umożliwiający obserwację,

przywołuje przestrzeń i czas,

konsekwencję aktu rozróżnienia.

 

gdzie i kiedy

przywołane punktem obserwacji,

cienie rzucane przez sam fakt bycia

czymś wobec czegoś.

 

Człowiek nie jest twórcą sensu

ani jego odbiorcą;

w nim sens, w zetknięciu z energią,

na chwilę przywołuje świat.

 

w miejscu lokalnego zogniskowania

pełnimy odpowiedzialną,

ale też spokojną rolę.

 

ogród już nie jako obraz,

nie jako pierwsze doświadczenie sensu,

bez potrzeby struktury —

 

miejsce, gdzie sens jest pierwotny,

struktura energii wtórna,

obserwacja relacją,

a nie aktem władzy.

 

model współistnienia

dla materii jako plastycznej odpowiedzi

na coś,

co nigdy nie musi ujawnić się jako forma.

 

(redakcja i opracowanie przy współpracy z asystentem AI)

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 2 godz. temu
    Bardzo ciężkie do czytania i męczące. Natłok filozoficznego patrzenia. Widać źle zaprogramowana lub wykorzystana inteligencja ID.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania