LeeaThorelli→Takie życie w raczej gorzkiej pigułce.
Tęsknoty, zagubienia, co na tak, a co na nie, różne wizje jakby, aż w końcu wraca do ''domu''... ''Ku oknu skierowała dłoń igieł kłuciem'' malowaną →''Ścinając najgrubsze drzewa tożsamości''→Tak jakoś to widzę.
Pozdrawiam:)→5
Komentarze (4)
Melduję się pod drugą częścią tryptyku towarzysząc bohaterce w fascynującej drodze do domu.
Cieszę się, że przeczytałeś. Nieco zawiła jest ta "opowieść". :)
LeeaThorelli→Takie życie w raczej gorzkiej pigułce.
Tęsknoty, zagubienia, co na tak, a co na nie, różne wizje jakby, aż w końcu wraca do ''domu''... ''Ku oknu skierowała dłoń igieł kłuciem'' malowaną →''Ścinając najgrubsze drzewa tożsamości''→Tak jakoś to widzę.
Pozdrawiam:)→5
Dziękuję za opinię. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania