tamara
nie chcesz ujrzeć nocnej mary?
nie wywołuj więc Tamary
ona jest zbójczynią krwawą
śmierci siostrą, wygą żwawą
wnet cię, bracie, zbałamuci
wytnie kości, w proch obróci
zrobi gulasz wielki z flaków
wsadzi w odbyt dwieście haków
wyrwie wszystkie twe paznokcie
odetnie dwa łokcie
i je wrzuci do zupy
jak w barszcz dwa grzyby
a na koniec pomacha ci zza szyby
gorącego piekarnika
w którym smażyć będzie ciebie
i kawałek sernika
Komentarze (18)
Obrotna Tamara! Widzę ją już oczami wyobraźni. Och, tylu chciałoby ją oswoić... Głupcy, czy nie wiedzą jeszcze, że to niewykonalne? :)))
5 :*
Dokładnie!
Dziękuję.
Bardziej podoba
mi się Twoja proza
No wiem że gusta
Jebany świat potrafi zabić
Nie zmieścić w sobie
Myśli i ich fragmentów
Są gusta i guściki :)
Miałam na myśli refleksje i odwzorowanie czegoś
Wszystko jedno, co mnie to XD
Tamara bardzo pomysłowa - niejeden seryjny morderca mógłby się czegoś od niej nauczyć :) Ogółem, bardzo inspirujący wiersz, 5 :)
dzięki C:
Ależ zawistna ta Twoja Tamara, prawdziwy nocny koszmar :) Zostawiam 5, bardzo fajnie wyszło.
dziękuję bardzo :D
Świetnie :D Taka groza, naprawdę, ubrana w ironiczny ton (nie mylić ironii i czymś przyjemnym i zabawowym), wiersz bardzo poważny wbrew "sernikowi". Twój niepodrobiony styl, słowa, naleciałości, które stwarzają, że teksty są autorskie (motyw grozy pomieszanej z banalnością strasznych rzeczy oraz klimatem baśni, a wszystko takie psychodeliczne? 5 :)
Dzięki :B
PS. Neuro, zajrzyj czasem na forum Nuncjusza ;_;
60secondsToDie zajrzę, udzielasz się tam, czy Ci zapłacił, abyś chodziła z taką reklamą (strój ptaka z Ulicy Sezamowej) :D
Neurotyk, udzielam, udzielam. Nikt mi nie płaci :D
60secondsToDie ok, zajrzę, ale jutro, dziś nie dam rady :/
Neurotyk, ok, spoko. Mnie też już dziś nie ma.
Początek poważny, wywołujący dystans, zaś końcówka spowodowała, że się uśmiecham. Zostawiam 5. :)
Dziękuję ;^;
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania