Tamto miejsce

Jeśli życie to balans czerni i bieli

Ja jestem grafitem

Mieszkam w miesjcu gdzie nawet latem spadają liście

Niebo ma kolor gasnącego monitora

A gałęzie drzew to już tylko dramtyczne kończyny dawno zmarłych baletnic

Pomocy

Dziękuję

Przepraszam

Scena się ściemnia

I tak domyka się akt ostatecznego zniknięcia

Dobranoc

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu

    Pół na pół.
    Pomocy, dziękuję dobranoc, jak ucieczka ze sceny.
    Graj sztukę do końca 😉 Niech się rozleci, wznieci, poruszy, uwydatni, zaistnieje. Nie dobranoc, bo tą też można zarwać.

  • Fioletduszy 2 miesiące temu

    🫶

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Dla mnie trochę za mało… niedosyt zostawia ten wiersz, więc trudno ocenić😉

  • Dość ciekawy i oryginalny tekst. Pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania