Nie, empatii nie można się nauczyć, podobnie jak talentu, stąd tylu zimnych drani albo zimnych ryb ?
Bardzo ciekawy dialog z taksówkarzem, a co z tajemnicą Izy? Miała cóś ważnego oznajmić Markowi.
Anonim27.01.2021
Nie zgadzam się. Pewien poziom empatii jest wrodzony, ale z biegiem czasu na ogół znieczulamy się i empatia maleje. A czasem znika bezpowrotnie. To tak jak z mądrością: wywodzi się z dwóch rzeczy: inteligencji i "praktyki". Czasem ktoś o inteligencji 90 bywa o wiele mądrzejszy niż też o 140. Niemniej wrodzony poziom empatii w zwyczajnym życiu bywa decydujący, a tego nie można się nauczyć.
Nie zgadzam się! Empatia nie maleje, tak jak wrażliwość, kto miał serducho dla innych, zawsze je będzie miał, pewnie, że z czasem wskutek zawirowań życiowych, stajemy się może mniej spontaniczni, ale nadal to serducho w nas jest.
Pojeęcie mądrości jest bardziej złożone, można mieć ogromne pokłady wiedzy i nie potrafić mądrze żyć ?
Komentarze (3)
Bardzo ciekawy dialog z taksówkarzem, a co z tajemnicą Izy? Miała cóś ważnego oznajmić Markowi.
Tajemnice są, aby ciągnęły ku sobie ;)
Pozdrawiam.
Nie zgadzam się! Empatia nie maleje, tak jak wrażliwość, kto miał serducho dla innych, zawsze je będzie miał, pewnie, że z czasem wskutek zawirowań życiowych, stajemy się może mniej spontaniczni, ale nadal to serducho w nas jest.
Pojeęcie mądrości jest bardziej złożone, można mieć ogromne pokłady wiedzy i nie potrafić mądrze żyć ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania