Tańczę
Długo tu wchodziłem.
Zbyt długo, myślałem jeszcze niedawno.
A teraz?…
Śpiewam, nie otwierając ust, krzyczę nie z bólu, lecz z wolności, oddycham pełnym światem. Światem pełnym spokoju i cierpliwości.
Ten czas, gdy nie mogłem usiedzieć z emocji, kiedy słowa nade mna panowały. To w dole.
Tańczę na szczycie góry. Tańczę, skaczę, pływam. Unoszę ręce, twarz ku niebu i czekam.
I czekam.
Tańczę. I czekam.
Aż dołączysz...
Komentarze (14)
Bardzo mi się podoba. Naprawdę. Gratulacje!
Zaintrygowała mnie bardzo poważnie jedna rzecz. Mianowicie, jaki taniec ostawia tutaj podmiot liryczny? W tym sensie, że jest to jakiś breakdance, pogo, może występ baletowy, taniec do muzyki klubowej, taniec ludowy, coś w rodzaju danse macabre? A może ten ze "Skrzypka na dachu"?
Podstawiam sobie kolejne tańce i żaden mi nie pasuje, wszystkie wydają się po prostu groteskowe.
Ciekawe...
Jakby to powiedziała pewna trenerka: To są właśnie Endorfiny! Wysiłek pobudza hormony szczęścia. Czyli jak już wszedł to był tak zmęczony, że się po prostu cieszył i śmiał do siebie jak wariat i chciał tym szczęściem innych zarazić. Bo schodzić zawsze łatwiej...
Sądzisz zatem, że to taniec wariata, czekającego na szczycie góry, aż ktoś do niego dołączy w tej radości? To by mi nawet pasowało w tym kontekście. Dzięki za wskazówkę ;)
Bajkopisarz Zgadza się. Oszalał z tego wysiłku. Jednak im dłużej jest sam tym emocje opadają. Trud się zakończył. A od ciągłego śmiechu boli brzuch. Po pewnym czasie robi się pusto i nudno. Tym sposobem głupie ludzkie człowiecze wraca równią pochyłą w dół. Uciekł jednak choć na chwilę, a wspomnienia czasem są najcenniejsze. Nikt nie powiedział, że taniec wariata na szczycie świata nie może się powtórzyć.
Kocwiaczek - wszystko dobrze, ale jak sobie wyobrażam te jego taneczne ruchy w rytm niesłyszalnej muzyki muzyki, tę scenerię szczytu świata i ten wyraz twarzy będący jednocześnie udręką i ekstazą, to za każdym razem muszę parsknąć śmiechem...
Bajkopisarz Chce się komuś pochwalić swoim wyczynem. Nie ma komu więc nic dziwnego, że się miota :)
Kocwiaczek - znalazłem właściwy taniec i melodię, pierwsze 14 sekund:
https://www.youtube.com/watch?v=QLVtQqX5grE
Bajkopisarz Padłam :D
Bajkopisarz Tam jest "twarz ku niebu", więc nie wiem czy pasuje do tej wizualnej ilustracji :)
Ant - no faktycznie, tylko ręce uniósł. Ale w tekście jest chyba coś o niebie ;)
Faktycznie jest! Jak zmrużę oczy to nawet pasuje ;)
trochę zbyt sztampowe jak dla mnie
Śmieszny tekst...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania