Taniec
Nikt tak nie tańczył
Jak Narcyz z Empatą
Nikt nie wojował w harmonii, jak Oni
Nikt nie osiągnął ekstazy tak samo
Jedno triumfalnie, Drugie w agonii
Uciekało Empacie człowieczeństwo
Kiedy był pod Narcyza dotykiem
Nic nigdy już nie posmakowało
Świat dał Jej wszystko, a było mało
Tykał zegarek, tyk-tykim-tykiem
I rok po roku świat kręcił się dalej
Z „zapowiadającej się dobrze osoby”
Empata stał się… fanatykiem
Kiedyś człowiekiem, dzisiaj przedmiotem
Kiedyś dzieciątkiem, a teraz szmatą
Krok w górę, a jak boli z powrotem…
Tak właśnie tańczą Narcyz z Empatą.
Już taka jestem, gdy śnię, gdy się budzę
Duszę mam swoją, ciało mam cudze.
Mam Ciebie we krwi, jak ciężki narkotyk.
Zamykam oczy, czuję Twój dotyk.
Z kogoś dobrego zrobiłeś bałagan.
Z kogoś dobrego świat dostał połowę.
I ruszył cały świat na mój stragan.
Jeden wziął rękę, a drugi nogę.
Trzeci wziął głowę, a czwarty łzy.
Nie ma mnie wcale, bo jesteś Ty.
Nie ma nic więcej, niż to wołanie –
Daj Panie jeszcze raz taki sam taniec.
Komentarze (7)
Dość interesujący wiersz. Trzeba by jednak popracować nieco nad formą. Rymy w układzie chaotycznym nieco rozpraszają. Powodzenia w dziele naprawy. :)
Zabieg celowy. Chaos w głowie.
Jeśli celowy to wyszło nie najlepiej. Psują rytm wiersza.
Napisz mi proszę poprawioną wersję. Jestem otwarta na konstruktywną krytykę. Mam wrażenie, że możesz mnie wspomóc - lata zbierałam się, żeby to napisać. Ten wiersz musi być dobry, bo włożyłam w niego wszystko, co miałam.
Jeśli odpowiadasz na mojego posta to kliknij pod moim postem "odpowiedz" wtedy dostane informację. Inaczej twój komentarz nie zostanie do mnie skierowany. Raczej nie przerabiam cudzych tekstów. Mogę coś zasugerować ale tak dalekie ingerencje nie wiem czy służą tekstom. Jak znajdę więcej czasu postaram się coś konkretnego zaproponować,
Aby ten wiersz poprawić trzeba sprecyzować parę rzeczy : wg mnie Empata i Narcyz to Jego dwie twarze? Jeśli tak, konieczne zmiany w piątym wersie np: >jedEN triumfalnie, drugi w agonii<. Podzieliłbym wiersz na strofy, po pięć wersów. Drugiej strofie trzeba nadać rytm. Złapiesz go, kiedy zastosujesz dwunastozgłoskowca. Mogłoby to brzmieć tak: >Lecz człowieczeństwo znikało w Empacie/ gdy był pod Narcyza dotykiem< itd. Trzeba sprecyzować kto jest bohaterem/ rami tego wiersza. C.d moze nastąpić.
Ładne. A od narcyzów radzę trzymać się z dala, chyba że jest się masochistą.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania